SZYBKIE INFO:

[12.03.17] Dziś temat przyjemny - o seksie na własną rękę :)

UWAGA: Zaczęła się wielka zbiórka pieniędzy na organizację największej w historii Parady Równości - zachęcam gorąco do dokonywania wpłat: Zobacz szczegóły. Wspólnie powalczmy o lepszą przyszłość dla nas wszystkich.

sobota, 4 lutego 2017

Mój nowy sposób, by zapomnieć o świecie i się odstresować


Ostatnie 2 tygodnie pod kątem zawodowym był dla mnie najgorszym okresem w życiu - za co zapłaciłem potężnym stresem.

Nie chcąc jednak zagłębiać się w swe problemy (jedna tylko rada: żadnych spółek z zachłannymi ludźmi!) - chcę zagłębić się w coś, co pozwoliło mi uciec od myślenia o problemach, z którymi i tak niewiele mogę na chwilę obecną nic zrobić.

Tą ucieczką okazały się...

Najpierw były to rysunki

Od zawsze kochałem rysować. Jest to zdecydowanie cudowny sposób na stres - pozwala zapomnieć o całym świecie i w pełni żyć tym, co ma się przed oczami. A co się ma? To, czego pragniesz!


Ten rysunek (tak, to nie zdjęcie - choć na bazie zdjęcia powstał) to moje dzieło. Sprawia mi ogromną przyjemność szczegółowe badanie i powtarzanie męskiej anatomii. I choć to rzeczywiście działa - coś w tej metodzie artystycznego odlotu było nie do końca tak.

Przede wszystkim - czasochłonność. Taki rysunek to ładnych parę godzin - a ja, z racji wrodzonego perfekcjonizmu, nie lubię porzucać swoich dzieci w połowie produkcji.

Po drugie - samo oddanie najdrobniejszych detali seksownej anatomii nie satysfakcjonowało mnie w 100%. Chciałem, aby to, co tworzę, było nośnikiem jakichś emocji, nastrojów, głębszych, estetycznych doznań.

I tak trafiłem na...


DreamBoardy


Nazywają się one różnie (brandboardy, moodboardy, ideaboardy), ale zawsze przyświeca im jedna idea - oddać jakieś emocje, nastrój, ułożyć z detali jakieś marzenie, zbudować pewną estetykę, przekazać piękno, zainspirować, zachwycić kolorami i tematyką.

Czym one są? Ot - zbiorem zdjęć. Kolażem fotografii, czcionek, kolorów, bazgrołów i symboli - z nieładu których wyłania się jakaś spójna wizja.

I tak też zacząłem się uczyć tworzyć własne DreamBoardy. "Dream" - nie tylko dlatego, że pasują do mojego pseudonimu, ale także dlatego, że oddają śpiące gdzieś tam na dnie mojego serca niespełnione marzenia.

Marzenia o seksualnej swobodzie, nagości, radości - to właśnie ich pielęgnacja pozwoliła mi, niczym nić Ariadny, przejść przez labirynt emocji i konfliktów, które rozpoczęły się niedawno w moim życiu.

Niby nic nie znaczące wiązki zdjęć, konglomeraty napisów i kolorów, ale w jakiś niepojęty sposób - wielopoziomowy, głęboki, kompleksowy - wnoszą w moje życie pewną radość. Są nośnikiem światłości, nowych koncepcji.

Znajomy namówił mnie do publikacji tychże - nazwijmy to umownie - dzieł.

Wygląda na to, że ta cała moja twórczość pęcznieje tak, że wychodzi poza ramy blogów, które prowadzę, bo ani tutaj, ani na HomoFascynacjach jakoś nie widziałem miejsca dla tych moich składanek.

Niemniej postanowiłem je wrzucić tutaj - w nadziei, że być może staną się także dla Ciebie inspiracją do odnalezienia własnego "flow", które pozwoli Ci uciekać od świata.








Dobierając kolory, zdjęcia, napisy - odlatuję z tego świata. Wczuwam się w najdrobniejsze wibracje klimatów, które chce przekazać - w ich unikalną konsystencję, kolory smaków i zapachy dźwięków, które krążą w mojej głowie w wielkim, synestetycznym wirze.

Jara mnie to jak matkę Polkę 500+, jak portową dziwkę przybycie okrętu pełnego napalonych marynarzy, jak hipstera spodni dziurawienie.

Co więcej - rozwijanie artystycznych zdolności, estetyki itd. niezwykle rozwija człowieka jako całość. Są dowody, że części mózgu odpowiedzialne za kreatywność, nie chcą tak bardzo ulegać chorobie Alzheimera.

No i głęboko wierzę, że to niejedyny powód, by je rozwijać - dzięki nim naprawdę można dokopać się do swojego wnętrza w nowy, zaskakujący sposób.

Dlatego podejrzewam, że moje nowe hobby szybko się nie skończy - gdyż już teraz w mojej głowie kłębią się kolejne pomysły na DreamBoardy. Będę je wrzucał w dział BONUSY (są już nowe :) )

A Ty - jeśli także w Twojej głowie także budzą się pomysły na takie rzeczy - działaj.

Wystarczy podstawowa znajomość programów graficznych, by zacząć się bawić. Albo też podszepnąć DreamWalkerowi swój pomysł, tudzież polinkować go ze zdjęciami pełnymi unikalnych, gejowskich klimatów :)

To i może moja kapryśna kochanka wena do mnie wróci ;)

10 komentarzy:

  1. Dream, cieszę się, że wróciłeś do miejsca, które tak wielu z nas odwiedza, w tym ja :D
    Dla pocieszenia powiem Ci, że ja też miałem kiepski ostatni czas, także wiem co czujesz. W tym, że u mnie były to kłopoty w rodzinie.
    Twoje nowe hobby jest zabójczo twórcze i jak zwykle świetnie wyszły ci nowe dreamboardy, bardziej gejowsko być nie mogło?:D
    Szkoda, że takich chłopców jak na rysunkach w prawdziwym życiu ze świecą szukać. Widziałeś gdzieś u nas na ulicy takie tyłki jak na tych obrazkach? Chyba jedynie na siłowniach można znaleźć a i to wyjątki.

    Rysunek naprawdę dobry masz talent i chyba naprawdę jarają cię te męskie ciała w 200% :D A co z kobiecymi? Odrzucasz w kont? :D Może postudiuj trochę anatomię kobiecą? Odkryjesz nowe prądy :)
    U mnie w środku siedzi jakaś blokada przed całkowitą pożądliwością co do męskości, może uważam podświadomie, że to złe? :D
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej kreacji twojej rzeczywistości :D
    Maks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć :)

      Heh dziękuję, z DreamBoardami staram się, jak umiem. To ciągła nauka. I jeśli sądzisz, że TE są gejowskie, to poczekaj na kolejne :)

      Pamiętajmy, że te zdjęcia to jednak nie tylko wynik pięknych ciał, ale też fotografów, Photoshopa itd. Te boardy są, by czarować - to nie film dokumentalny ;)

      Niemniej widuje się takich, oj widuje ;)

      Co do rysunku - dzięki, ale muszę coś dodać. To nie talent. To ćwiczenie. Nic więcej. Każdy może, trzeba tylko ćwiczyć i ćwiczyć i ćwiczyć.

      Kobiece ciało mogę postrzegać w charakterze estetycznym tylko i wyłącznie - natomiast tam na dole nie mam absolutnie żadnej reakcji. I to jest okej, bo czemu miałoby nie być?

      Myślę, że uważasz - i to nawet już nie podświadomie - że pożądliwość co do męskości "jest zła". De facto - OCENIASZ ją jako złą, bo przejąłeś społeczny punkt patrzenia. Skąd myśl, że pożądanie faceta przez faceta jest złe? Na jakiej podstawie? - to są pytania, które pomogą Ci to zakwestionować.

      Pozdrawiam Cię serdecznie także :) I wpadaj częściej - może blokadę uda się w końcu przełamać ;)

      D.

      Usuń
  2. Dlaczego pan na twoim rysunku ma tak wielkie przyrodzenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pytaj, dlaczego. Pytaj, gdzie ten pan mieszka :) ;)

      Usuń
  3. Hej
    Trafiłam na twój blog przypadkiem i powiem, że naprawdę jest dla mnie przydatny. Dlaczego? Otóż, mimo, że jestem dziewczyną, to pisze opowiadania o treści LGBT (a konkretnie o gejach) i to jest naprawdę niezła skarbnica wiedzy i pomysłów, jak poprowadzić akcję z moimi bohaterami.
    Poza tym opisujesz wszystko w tak fantastyczny, lekki i humorystyczny sposób, że przyjemnie jest cię czytać:)
    Eh, aż przez to sama chciałabym mieć w gronie znajomych jakiegoś fajnego geja :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Olu,

      Miło słyszeć :) Mam nadzieję, że pochwalisz się swoimi opowiadaniami - chętnie poczytam!

      BTW możesz też poczytać moje opowiadania - na blogu http://homo-fascynacje.blogspot.com/

      Łączę pozdrówki :)

      Usuń
    2. Jasne, nawet już weszłam na Twój blog, ale nie sądzę, żeby moje opowiadania przypadły ci do gustu, są typowo "babskie" :P ale resztę napisze już w komentarzu :)

      Usuń
    3. Jestem gejem, więc "babska" część we mnie siedzi :)

      Usuń
  4. Skąd bierzesz materiały do swoich prac i w jakim programie je obrabiasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałbym powiedzieć, że miałem zaszczyt zrobić te zdjęcia osobiście ;) Ale są z neta.

      A używam programu Corel Photo-Paint X6. Ale można praktycznie na każdym.

      Usuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca