Męski Anal - jak przygotować się do seksu analnego w roli pasywnej

Skondensowany i praktyczny mini przewodnik dla początkujących, którzy chcą dawać dupy bezpiecznie, zdrowo i przyjemnie.

piątek, 22 lutego 2013

Myśli, które robią loda - czyli osiąganie orgazmów siłą woli


Czy mężczyzna może osiągać orgazmy za pomocą myśli? Czy samą tylko wyobraźnią jesteśmy w stanie spowodować wytrysk i to bez dotykania penisa? A jeśli tak - to po co to robić?

Najpierw polecam zobaczyć film, na którym chłopak dochodzi do finału bez dotykania swojego ciała. Przyjemnie popatrzeć, a pewnie jeszcze przyjemniej mieć taki orgazm. Takich filmów jest w internecie całe mnóstwo. Faceci chwalą się przed sobą tym, jak szybko potrafią dojść bez używania rąk. Zakładamy więc, że to nie fake i że bezdotykowy orgazm jest u naprawdę faceta możliwy.

Jak widać - chłopak używa do osiągnięcia orgazmu nie rąk, lecz mięśni Kegla - o których wspominałem w poście dotyczącym wielokrotnych męskich orgazmów. Cóż - trzeba przyznać, że to bardzo przyjemna forma ćwiczeń i pewnie nie trzeba będzie nikogo do niej zachęcać :)

Ale podobno istnieje jeszcze inny sposób na bezdotykowy orgazm u mężczyzn. To orgazm spowodowany...

wtorek, 19 lutego 2013

Odwaga i opuszczanie strefy komfortu - jedyny sposób na realizację swoich marzeń

Podobno ten pozostaje młody, kto wciąż ma marzenia. Ale mieć marzenia to tylko połowa sukcesu - drugą jest je zrealizować. I tu pojawia się problem, bo większość ludzi ponad realizację swoich marzeń stawia stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. To pułapka, która może pochłonąć mnóstwo czasu i energii.

To było prawie dwa lata temu. Wziąłem głęboki oddech i wypowiedziałem pierwsze zdanie: "Witam na moim szkoleniu". Przede mną na sali było blisko 20 osób - głównie przedstawicieli handlowych pewnej  warszawskiej firmy, którzy zjechali się tego dnia z całej Polski specjalnie dla mnie - aby mnie wysłuchać i czegoś się nauczyć. Stałem przed nimi i nie mogłem uwierzyć, że właśnie zaczynam prowadzić swoje pierwsze w życiu szkolenie.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Odkryj w sobie Boga (bez teologicznej ściemy) - czyli inżynieria boskości w Twojej głowie

Techniki zmiany mentalnych obrazów, wyciszanie dialogów wewnętrznych, kwestionowanie własnych przekonań, koherencja serca i wielogodzinne medytacje o kwiatowym płatku dryfującym po tafli jeziora - wszystko to ukierunkowane jest na jedno: na zmianę. Na zmianę Twoich nawyków, myślenia, odczuć, percepcji, modelu rzeczywistości. Jednak czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co sprawia, że chcesz się zmienić?

Możesz mieć dwa powody do zmiany.

Pierwszy to ten, który jawi mi się jako pozytywny - z miłości do siebie, z pragnienia życia w harmonii z Wszechświatem oraz odmiennymi od naszego modelami rzeczywistości ludzi w naszym otoczeniu. Chęć ciągłego osiągania homeostazy w delikatnym, mentalnym ekosystemie myśli, poglądów i spostrzeżeń - to brzmi rozsądnie, ewolucyjnie i mądrze w swojej prostocie. Jest jeszcze jeden powód, ten będący po ciemnej stronie naszego "ja". To...

4 urodziny Bloga!

Dokładnie cztery lata temu - 18 lutego 2009 roku - na świecie pojawił się ten blog i pierwszy wpis na nim. Wiele się od tamtego momentu zmieniło - od szaty graficznej aż po moją mentalność, która to żyje innymi już koncepcjami, niż wtedy. Jedno się nie zmieniło - chęć rozwoju, poznania świata, gejowskiego umysłu i ciała.

Od powstania bloga odwiedziło go znacznie więcej osób, niż pokazują statystyki w rogu - są one bowiem prowadzone bodaj od maja 2010 roku. Być może powinien on wskazywać w tej chwili jakieś...


niedziela, 17 lutego 2013

Moda na wielokrotne męskie orgazmy - trening rozkoszy

inteligencja seksualna dla gejów - wielokrotne męskie orgazmy
Pornografia i popkultura wyostrzyły nasz seksualny apetyt. Nie tylko kobiety chcą dochodzić wiele razy - również faceci o tym marzą. A pewnie Geje już w szczególności :) Pytanie tylko - czy to w ogóle fizjologicznie osiągalne?

To, że orgazm analny u faceta - nawet bez dotykania jego penisa - jest możliwy, udało mi się sprawdzić doświadczalnie, więc co do tego nie mam wątpliwości. Teraz głowię się nad innym typem orgazmu - nad tym wielokrotnym. Przekopałem internet i znalazłem wiele ciekawych obserwacji i opinii...

sobota, 16 lutego 2013

Jak rozmawiać na pierwszej randce?

Załóżmy, że masz umówiłeś się z kimś na randkę. Na pierwszą randkę. Załóżmy, że Ci się spodobał. Co teraz? O czym gadać? Jak dowiedzieć się o nim czegoś więcej? Z pomocą przychodzi strategia pt. "szeroko i głęboko".

Odłóż na bok wszystkie zboczone skojarzenia związane z "szeroko i głęboko" - tu chodzi tylko o to, jak poprowadzić rozmowę z miłym, przystojnym facetem, z którym właśnie rozkoszujesz się kawą w jakiejś miłej knajpce. No właśnie - jak?

Zanim skupię się na samej strategii, pozwól, że opowiem Ci o dwóch najpoważniejszych konwersacyjnych błędach, które popełnia się na pierwszych randkach:

piątek, 15 lutego 2013

Pytanie, którym sprawdzisz, czy on jest dobrym kandydatem na męża

Moja matka ma wredny charakter. Ale znalazła dla mnie najlepszego ojca w kosmosie i za to jestem jej wdzięczny. To najbardziej normalny, rozsądny i odpowiedzialny człowiek, jakiego znam. Opiekuńczy, stanowczy, konkretny. Można z nim pogadać o wszystkim. Jak moja matka go znalazła?

Ilekroć spotykała nowego kandydata na faceta, zadawała sobie jedno, cholernie ważne pytanie:

czwartek, 14 lutego 2013

Męski punkt G i orgazmy analne - prezenty Boga dla gejów



Wszystkie niesprawiedliwości, jakich doświadczamy od wieków jako geje, Bóg postanowił nam wynagrodzić - dając nam męski punkt G (jak Gej!). I nie, żeby heterycy go nie mieli, bo też go mają. Ale słyszałem, że jakoś nie spieszy im się go odkrywać. Dlaczego? Bo jest ukryty w... odbytnicy :)

To dopiero ironia, nie sądzisz? Powodujący cudowne, głębokie orgazmy punkt umieścić głęboko w dupie. Bóg musi nas jednak kochać, bo dobrze wiedział że my, geje, pierwsi się tam dostaniemy :)

Nie ma tutaj zbyt wiele teorii. Męski punkt G to obszar położony...

środa, 13 lutego 2013

Inteligencja seksualna dla gejów - instrukcja obsługi męskiego ciała


Orgazmy trwające kilka minut. Bezwytryskowe lub odwrotnie: bardzo, baaardzo obfite. Wielokrotne? Czemu nie. Klasyczne lub analne. Czasem nawet bezdotykowe. I silne jak uścisk Pudziana. W dziesiątkach wymyślnych pozycji, nie wiadomo, gdzie góra, a gdzie dół. W pojedynkę, dwójkę, trójkę... Napięcie tak wysokie, że idzie zemdleć. Pot perlący się na klacie, wycie z rozkoszy. I spalanie ton kalorii gratis. Któż z nas o tym nie marzy? 

Umiejętność osiągania tych wszystkich rzeczy nazywa się inteligencją seksualną.

A skoro jest to umiejętność, to można ją ćwiczyć i... stać się w niej mistrzem!

Tak, tak, Panowie. Rozwój osobisty to nie tylko medytacja nad brzegiem ruczaju, obserwowanie samego siebie podczas parzenia rumianku czy zdolność radowania się kropelką rosy drżącej na skraju liścia.

To też bogate spektrum umiejętności z zakresu używania swojego ciała tak, by przynosiło nam jak najwięcej rozkoszy. Brzmi nieźle, nieprawdaż? Sam OSHO (taki guru od medytacji i krytykowania Kościoła Katolickiego) mówi, że są dwa sposoby na rozwój świadomości: medytacja i seks właśnie.

Jesteśmy bowiem nie tylko świadomością, nie tylko umysłem, ale też...

niedziela, 10 lutego 2013

Czy umiesz po prostu cieszyć się życiem?

Dawno, dawno temu popełniłem wpis na temat tzw. koherencji serca. Koncept ten do dziś jest jednym z ważniejszych dla mnie w dziedzinie mojego rozwoju osobistego. Z czasem jednak zaobserwowałem, że coś jest nie tak. Koherencja serca zaczęła być używana przez rozszalałe ego jako narzędzie do realizacji własnych, często szalonych, celów. To niestety niweczy wszystkie cudowne efekty działania koherencji, ponieważ nie wchodzimy w nią dla niej samej. Co z tym zrobić? Odpowiedź jest jedna: przestać "stosować koherencję" i zacząć nią żyć.

A to nierozerwalnie wiąże się z umiejętnością cieszenia się życiem.

Wstajesz rano, rozciągasz się w łóżku. Przez zasłony przebijają się złote promienie ciepłego słońca a przez uchylone okno wpada orzeźwiający wiaterek. Ptaki radośnie śpiewają a Ty mruczysz pod nosem: "To będzie cudowny dzień!". Pyszne śniadanie, dobra muzyka, poranna gimnastyka. Potem udane zakupy, może spacer a wieczorem spotkanie z przyjaciółmi przy winie. Wszystko w atmosferze luzu, spokoju, czerpania radości z płynących strumieniami wrażeń zmysłowych. Życie jest cudowne! - chciałoby się rzec. Problem w tym, że taki właśnie dzień większości ludzi zdarzył się ostatni raz...

sobota, 9 lutego 2013

Jak wyrażać swoje potrzeby? - magiczne słowo, które musisz znać

Jeśli Twój facet - albo ktokolwiek inny, z kim masz jakąkolwiek relację - nie posiada szklanej kulki ani pelerynki w gwiazdki i półksiężyce - istnieje naprawdę bardzo mała szansa, że odkryje, jakie są Twoje potrzeby, pragnienia czy oczekiwania. Zakładając, że w ogóle sam je odkryłeś (bo nie jest takie oczywiste) - pozostaje Ci tylko je wyrazić. Pytanie: jak to robić, aby nie brzmiały one jak pretensje, żądania, lecz jak coś, co chce się spełnić?

Twój chłopak leży brzuchem do góry, klika coś w laptopie, pije piwo i ma wszystko gdzieś. Ty natomiast ten wieczór wyobrażałeś sobie inaczej. Że leżycie razem, wtuleni w siebie niczym parówka w bułeczkę, oblani sosem intymności. Nagle łapiesz się na tym, że masz potrzebę, że masz pragnienie. Że oczekujesz czegoś innego. Co z tym zrobić?

piątek, 8 lutego 2013

2 umiejętności niezbędne, by stworzyć stały związek

Nastała era ludzi, którzy są zajebiści w robieniu pierwszego wrażenia. Ładne oczka, uśmieszki, dobra gadka - to coś, co robi może kisiel w majtach na pierwszej randce. Na dziesiątej wydaje się już kupą wytartych frazesów wyjętych z podręczników uwodzenia. Bez względu na to, czy to efekt oglądania głupich amerykańskich komedii, czy też stopniowego przesiąkania tandetnych pseudo-guru do kolorowych czasopism - na pierwszym wrażeniu można jechać tylko przez może 2-3 miesiące. Żeby stworzyć stały związek, trzeba czegoś więcej...


Chcesz mieć trwały, dobry związek? Zajebiście. A zastanawiałeś się kiedyś, co właściwie masz do zaoferowania drugiej osobie? Nie mówię tutaj o tym, jaki jesteś, bo najczęściej to, jaki ktoś niby jest, to tylko jego zbiór własnych przekonań, mentalnych fatamorgan, wybiórczych, specjalnie skleconych dla jakiś nieuświadomionych potrzeb. Nie mówię też o tym, gdzie bywasz (modne kluby? biblioteki?) ani z jakimi ludźmi się zadajesz (młodzi, piękni, przystojni, bogaci, inteligentni?) po to tylko, by podnieść swoją samoocenę. Mówię tu o tym...

wtorek, 5 lutego 2013

Jakie tematy Cię interesują? - prośba o wypełnienie ankiety

Na samym dole strony znajdziesz ankietę dotyczącą tego, jaką tematyką się interesujesz i co chciałbyś częściej widzieć na blogu.

Ankieta potrwa do końca lutego. Z góry dzięki za głosy!

poniedziałek, 4 lutego 2013

Wpuść w ciało nowe myśli - czyli droga do mentalnego oswobodzenia


Nasza kultura sprowadziła człowieka do dwóch poziomów: umysłu i wyglądu fizycznego. "Jesteś tym, co masz w głowie" i "Jesteś tym, jak wyglądasz" - oto dwa, niemal niekwestionowane dogmaty społecznego matrixa. Jednak aby poznać siebie "od środka", odkryć swoją prawdziwą naturę, potrzeby i pragnienia - należy zwrócić się w inną stronę. W stronę nie tego, jak wygląda Twoje ciało, ale tego, co odczuwa.

Ciało jest jak antena, która odbiera Twoje przekonania i przetwarza je na emocje oraz wrażenia. Najpierw jesteśmy o czymś przekonani, potem odczuwamy emocje, a na końcu - ta emocja dyktuje nam zachowania. Nie ma zachowania bez wcześniejszej emocji czy cielesnego wrażenia. Powie Ci to każdy neurolog lub każdy, kto...

niedziela, 3 lutego 2013

Duma z bycia gejem

Przeprowadzone przez zespół jednej z czołowych amerykańskich uczelni Carnegie Mellon University analizy statystyczne pokazują jednoznaczną, mocną korelację pomiędzy Gay Index a rozwojem wysokich technologii.. „Obecność gejów nie tylko wskazuje na koncentrację „high-tech”, ale też pozwala na przewidywanie jego rozwoju”.

- Paweł Dąbrowski
Pedalstwo, humanizm i innowacyjność,

Gdy czytam takie newsy, każdą komórkę mojego ciała wypełnia dzika, męska duma z bycia gejem. Cieszę się, że mogę być dla społeczeństwa sprawdzianem tolerancji, testem otwartości, sposobem na ucieczkę od zaściankowej moralności. Wentylem, przez które uchodzi zgniłe, katolickie powietrze. Że oto moja obecność wśród ludzi w jakiś sposób może być dla nich...

niedziela, 27 stycznia 2013

Idealizacja - główna przyczyna rozczarowania w związkach

W bajkach często pocałowana żaba zmienia się w księcia. W życiu bywa odwrotnie. Właściwie dlaczego? I czy można coś na to poradzić?

Coś podobnego do tego, co ma miejsce na początku wielkiego romansu, dzieje się podczas wymyślania własnego biznesu. Pomysł na nakręcenie wielkiej mamony wydaje się tak idealny, że początkowo nie widzimy w nim żadnych wad. Te wychodzą dopiero, gdy albo rozkręcimy biznes i nie kręci się on tak, jak sobie to wyobrażaliśmy (siema Andrzej :) Albo gdy... odłożymy pomysł firmy na bok i wrócimy do niego po dłuższym czasie. Zaczynamy się wtedy zastanawiać, co my w tym w ogóle widzieliśmy?

sobota, 26 stycznia 2013

Związkofobia - czego tak naprawdę geje boją się w stałych związkach?

W zależności od tego, czy w dzieciństwie oglądało się bajki Disney'a czy hard porno, gejów można podzielić na dwa typy: na niepoprawnych romantyków i szalejących po dyskotekach związkofobów. Dziś na widelec nabijemy tych drugich i zastanowimy się, czego właściwie obawiać się w związku ze... związkiem.

Moje szeroko zakrojone obserwacje oraz introspekcje mówią mi, że istnieje kilka głównych obaw przed wstąpieniem w tzw. stały związek. Oto i one:

piątek, 25 stycznia 2013

3 upiory polskiego geja - czyli o czym musisz wiedzieć, będąc gejem w tym kraju

Możemy to nazwać przeznaczeniem, wolą Boga, ruletką czy totolotkiem. Ale jedno wiemy na pewno - padło na Ciebie. Coś tam masz pochrzanione w genach i dlatego lecisz na facetów jak polska młodzież na wyspy brytyjskie. Tam, w UK, pewnie nie byłoby to wielkim problemem - tutaj, w Polsce, problemem jest w jakimś stopniu dla każdego.

1. Samotność

Samotność zdaje się być wpisana w życie polskiego geja niemal genetycznie. Jest nas tylko niecałe 6% (choć to wciąż statystyka dyskusyjna, bo jakaś część gejów zaparła się i nie przyznałaby się do swojej...

środa, 16 stycznia 2013

Zdrady a sprawa gejowska - czy naprawdę każdy gej zdradza?


On i on, pierwsze spotkanie, buziak, kolacja przy świecach. Tak! Ma dużego! Co za ulga, więc chodźmy dalej. Imprezy, oglądanie filmów, długie wieczorne spacery. I jest "my" zamiast "ja" oraz "ja". Potem jednak, po paru miesiącach, magiczna woalka opada i nagle okazuje się, że on wraca z pracy, opiera skarpetki o ścianę, beka podczas degustacji sushi i tak naprawdę nie lubi Star Treka, ale oglądał go z nim, by nie sprawić mu przykrości.

On - lubi jazdę konno (ach, zboki, wiem co tam myślicie! :), woli wieczorny spacer i czerwone wino do kolacji.

On z kolei lubi...

sobota, 5 stycznia 2013

Jak medytować? - kilka cennych wskazówek

Doświadczenie nauczyło mnie, że medytacja dla umysłu jest tym samym, co oddychanie dla ciała. Żyją jedynie w świecie "zewnętrznym" stajemy się chomikami - zwracamy uwagę tylko na to, co dzieje się w otoczeniu a przestajemy brać pod uwagę jeden jedyny czynnik, na jaki mamy realny wpływ - czyli siebie. 

Medytowali mędrcy Wschodu, medytował Einstein wymyślając swoją teorię względności (choć nie nazywał tego medytacją, lecz "eksperymentami myślowymi") - więc warto, byś również sam rozważył, czy nie warto poświęcić 15 minut dziennie, aby lepiej zrozumieć swoje myślenie, zmniejszyć swoje...

TOP 10 miesiąca