SZYBKIE INFO:

3 MLN WYŚWIETLEŃ - DZIĘKUJĘ!!! :)

Dzień obfity we wpisy - 2 nowe i oba o seksie :)

Na HomoFascynacjach nowe opowiadanie - zapraszam serdecznie :)

poniedziałek, 28 marca 2016

TOP 8 całkiem seksownych męskich... mutacji [ranking]

 

Przetasowane DNA daje im zaskakujące zdolności, szokujący wygląd albo inną niż w książce o anatomii człowieka liczbę narządów.

Nawet, gdybyś rżnął się 100 lat z kim popadnie, statycznie nie miałbyś szans zobaczyć tego, co teraz zobaczysz tutaj. Te mutacje są arcyrzadkie, dziwne, zaskakujące i niepokojące.

Ale też na swój sposób... podniecające :)

Dziś - dzięki potędze Internetu - każdy może zobaczyć tę galerię dziwaków...


8. Supersuty

Tak, suty jak pomidory. I nie mówimy tutaj o sutach powstałych w wyniku nadmiaru prolaktyny (bo to choroba)...

(męskie piersi przed i po operacji)

... ani o sutach wytworzonych metodami sztucznymi (poprzez specjalne nakładki podciśnieniowe)...


... ale sutach naturalnie wielkich, uwarunkowanych genetycznie:






7. Wielkie jaja


Ponieważ człowiek od człowieka może różnić się zarówno wzrostem, wagą, to może także różnić się rozmiarem poszczególnych narządów. Na przykład jąder. I wtedy wygląda to tak:







6. Super umięśnienie... bez siłowni

Zdarza się - bardzo rzadko - że człowiek rodzi się z mutacją, która sprawia, że nie produkuje on miostatyny - specjalnego białka, które hamuje rozrost mięśni. Jakie są tego konsekwencje - można się domyślić. Tkanka mięśniowa rozrasta się bez kontroli i samoistnie.

Wtedy wygląda się mniej więcej tak:


Ten pan to Big Rammy - chodzą pogłoski, że albo ma mutację, przez którą nie produkuje miostatyny. Albo ma jakiś dostęp do jej blokerów. Efekt jest jak widać dość spektakularny.

Jest to - teoretycznie - coś, o czym marzy każdy, kto chodzi na siłownię.

Jednak szybko okazuje się, że ta mutacja ma swoje poważne wady. Ludzie ci szybko bowiem zaczynają się wyróżniać w towarzystwie. A rozmiar mięśni staje się kłopotem, gdy przychodzi korzystać z rzeczy zaprojektowanych dla ludzi zwykłych rozmiarów.



5. Trzecie jądro

Według American Urological Association, jedynie 200 facetów na Ziemi ma gratis jedno jądro. Ale spośród nich tylko jeden zapragnął pokazać swoje skarby światu:


Z odpowiedzi, jakich udzielił internautom na Reddicie można wyczytać, że nadał swoim jądrom imiona (Alvin, Simon, Theodore), że prawe jest jego ulubionym jądrem i że jego wytryski nie różnią się specjalnie od wytrysków innych facetów.


4. Zdolność do przeżywania wielu orgazmów z rzędu


Do niemieckich naukowców zgłosił się młody mężczyzna, który twierdził, że może szczytować niemal bez przerwy. Potwierdził to zresztą w laboratorium - w którym szczytował raz po razie. 

Naukowcy pobrali jego krew i wyszło, że ma on zerowy poziom prolaktyny. Jest to hormon, który - u normalnych ludzi - wydziela się w trakcie orgazmu i daje sygnał genitaliom, by zaczęły odprowadzać krew. W ten sposób odechciewa się nam kolejnego orgazmu na jakiś czas.

Ten mechanizm jest zaburzony u ludzi z mutacją - przez co mogą oni szczytować na okrągło. W Internecie można znaleźć filmy, na których faceci dostają orgazmu kilkakrotnie pod rząd - bez utraty wzwodu. Oni najpewniej także nie mają prolaktyny.

>>> Film, na którym koleś ma 4 orgazmy z rzędu w ciągu 4 minut

Poziom prolaktyny można obniżać, jedząc glukonian cynku. Jednak jest to tylko obniżanie poziomu, a nie całkowite pozbycie się prolaktyny z organizmu. Zatem efekt nie będzie tak spektakularny, jak na filmach.

3. HIPERwytryski


Za pomocą odpowiedniej diety oraz suplementacji (np. buzdygankiem naziemnym) można zwiększyć objętość wytrysku nawet dwukrotnie. Jednak u pewnych ludzi ta objętość jest tak szokująco duża, że chyba niemożliwa do osiągnięcia żadną metodą.

Oni nie tryskają - oni po prostu szczają spermą.

>>> Film 1

>>> Film 2

Fejk / Nie fejk? Ocenę zostawiam Wam.

Zastanawiająca jest konsystencja spermy. O ile u przeciętnego faceta sperma jest dość gęsta - ta z filmów wygląda na wyjątkowo rzadką. Wskazywałoby to na ogromną produkcję prejakulatu

Co więcej - orgazmy tych gości trwają więcej, niż standardowe 8 sekund. W przypadku drugiego filmu - orgazm trwa... 24 sekundy (3-krotność normalnego orgazmu!).

2. Penisy potwory

Są penisy duże, bardzo duże albo nawet szokująco duże. Są jednak takie, które wymykają się jakimkolwiek klasyfikacjom. To penisy-potwory.

Największym oficjalnie zmierzonym penisem jest organ należący do Jonaha Falcona. Jego przyrodzenie w stanie wzwodu ma... 34,29 cm długości.

Wiele jednak wskazuje, że Jonah nie jest jedynym facetem na świecie z tak zwierzęcym przyrodzeniem. Internet raz na jakiś czas obiega kolejny penis, który nie daje spać milionom gejów na całym świecie.

Są trochę, jak potwór z Loch Ness - do końca nigdy nie wiadomo, na ile zdjęcie jest prawdziwe, a na ile to wytwór fantazji i oszustwo. Cóż jednak - popatrzeć nikt nam nie zabroni :) A zgodnie z krzywą Gaussa (dzwonową) - szanse na trafienie na taki okaz są bardzo niskie, ale jednak są...





1. Podwójny penis (difalia)

Okej... przyznaj - na to czekałeś...


Difalia jest bardzo rzadką mutacją polegającą na posiadaniu podwójnego penisa. Niestety - w zdecydowanej większości przypadków coś z tymi penisami było nie tak. Jeden lub oba były dysfunkcjonalne, zniekształcone i nie były czymś, czym człowiek chciałby się chwalić.

Do niedawna nauka nie znała przypadków posiadania dwóch penisów i to w pełni funkcjonalnych. Ale to się zmieniło. Na Twitterze bowiem objawił się facet o wymownej ksywce "DiphallicDude", który opublikował bardzo wiarygodnie wyglądające zdjęcia swoich dwóch kutasów.

Oczywiście zrobiło się o nim głośno a Internauci z całego świata zalali go pytaniami, jak to jest mieć dwa penisy.


Z odpowiedzi można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Oba penisy funkcjonują niezależnie - jeden i drugi może się spuszczać osobno a także osobno mieć erekcję. Penisy są większe niż u przeciętnego mężczyzny.

A najlepszy tekst od heteryka, jaki usłyszał właściciel, brzmiał: "O rany, właśnie zmieniłeś mnie w geja!".

Odpowiadam także na Twoje największe zmartwienie - czy można się z tym gościem przespać. Teoretycznie tak, bo jest biseksualny. Więc szanse są :) Ma natomiast chłopaka...

5 komentarzy:

  1. ech... szukam kogoś z takim potworem z nadzieją, że nie mniej potworne wytryski z niego będę mógł wysysać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...no wreszcie wśród nas...a ładnie to tak nas niebożątka bez strawy duchowej i intelektualnej zostawiać,ani beee,ani meee...oj baaardzo nieładnie...taki okres absencji i zero znaku życia...a my/ja jak te dziateczki bez ojca,zaglądamy ,czekamy....mam nadzieję,że to tylko taki chwilowy "wyskok" powodowany wewnętrzną metanoją,lub perykopą paschalną;)...MIŁO MI CIĘ ZNÓW "WIDZIEĆ":)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metanoją? Perykopą? Czy Ty mnie przypadkiem nie obrażasz? :D

      Ale miło wiedzieć, że ktoś tu wciąż zagląda i wyczekuje nowości :) A ja mam taką zasadę - nie wiesz, o czym pisać - nie pisz. Nie wiesz, co przekazać - nie przekazuj. Przez to ten blog - po pierwsze - ma jeszcze jakiś poziom :) A po drugie - czas abstynencji dreamwalkerowej pozwoli doceniać czas, gdy DreamWalker w klawiaturę klepie regularnie :)

      Usuń
    2. ...jeśli tylko "szpilka" z mojej strony spowoduje Twoją aktywność na blogu...to się poświęcę i od czasu do czasu nerwa Ci poszarpię:)))...bardzo to wszystko merytoryczne co piszesz obiecuję zachować romanessowski poziom;)

      Usuń
  3. Gdzieś Ty był?! Tyle czasu ;-)
    Ale zawsze wracasz z czymś ciekawym i niebanalnym :-)
    Pozdrawiam

    JGK

    OdpowiedzUsuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca