SZYBKIE INFO:

Jeśli jeszcze nie przekonałeś się o wyższości seksu gejowskiego nad heteryckim - to dziś masz okazję ;)

piątek, 20 listopada 2015

Kariera w gejowskim porno - czy warto?


Przyznaj się - nieraz pewnie o tym marzyłeś. Seks z najpiękniejszymi mężczyznami o oszałamiających kutasach i boskich ciałach. I to jeszcze za gruby hajs. Brzmi jak w niebie. Jednak czy naprawdę jest tak różowo? Co takiego oferuje branża gejowskiego porno i czy warto wkroczyć na tę ścieżkę?

Gejowski Olimp - nie dla każdego


Aby zostać gwiazdą gejowskiego porno, trzeba spełniać szereg warunków, z których pierwszym i najważniejszym jest oczywiście posiadanie dużego penisa. Niestety - jeśli matka natura nie obdarzyła się porządnym drągalem, nauka niewiele tu pomoże.

Reżyserzy porno mówią, że średnia długość penisa to około 20 cm. ŚREDNIA. A więc zdarzają się i większe potwory. Minimalna długość, która posłuży za przepustkę do świata gejowskiego porno, to 18 cm.

Oczywiście Twój penis musi być też w miarę "przystojny" - czyt. raczej prosty, estetyczny, taki, który będzie obiektem pożądania całego gejowskiego świata.

Ale czy to wszystkie wymagania?

Niestety (stety?) nie.

Co prawda statek z napisem "Gejowskie porno" wpuszcza na swój pokład różne typy ciał i męskiej urody - począwszy od szczupłych twinksów, przez umięśnionych modeli, na miśkach i pakerach kończąc - to jednak jako przyszły gwiazdor porno musisz być gotowy na rozliczne wyzwania natury fizycznej i psychicznej.

Kręcenie jednego filmu trwa podobno od 1,5 do 2 godzin - podczas których Twój penis musi stać na baczność  niczym żołnierz na warcie. Mało, że Twoja erekcja musi być pełna i na zawołanie, masz także dochodzić do szczytowania na zawołanie reżysera.

Twój wytrysk musi mieć objętość 4,5 łyżeczki (!) a miotać nasieniem musisz na minimum 180 cm. Dlaczego akurat tak?


Reżyserzy i producenci tłumaczą, że objętość ejakulatu w postaci 4,5 łyżeczek (jak precyzyjnie określone) pozwala na "oblanie całej twarzy aktora" :)

Z kolei 180 cm wymagane jest, by, stojąc u nóg leżącego aktora, móc dostrzelić spermą do jego twarzy. Innymi słowy - parametry dobrane czysto technicznie :)

Co do wymagań psychicznych - cóż. Tutaj musisz wykazać się nie tylko odpornością na stres - bowiem wiele filmów kręconych jest na przykład w plenerze lub w autach, co sprawia dodatkowe trudności - ale także całkowitym zanikiem wstydu i wszelakich kompleksów.

W końcu kamera może Ci wjeżdżać w najbardziej intymne rejony.

Producenci filmów porno jednak wiedzą, że takie przełamanie jest niełatwe, więc często też nowicjuszy starają się wprowadzać w świat porno powoli. Zaczyna się od prostych, łatwych ról, powoli przechodząc do tych bardziej wymagających (dawanie dupy, seks grupowy itd.)

Pod względem cech Twojej osobowości - musisz po prostu lubić seks z obcymi ludźmi. Twoją metaforą seksu musi być sport. Jeśli do tej pory traktowałeś seks jako sposób wyrażania emocji względem kogoś, kogo kochasz, raczej powstrzymaj się przed karierą w filmach porno.

Okej, a co z wiekiem?

Tutaj świat branży porno okazuje się bardziej łagodny. Zdarzają się przypadki kariery w wieku prawie 40 lat. Trzeba po prostu o siebie dbać.


Okej - a teraz o zaletach grania w gejowskim porno:


Ci, którzy przejdą przez ostrą selekcję, mogą liczyć nie tylko na dziki seks z najlepszymi ciachami stąpającymi po Ziemi, ale także na wynagrodzenie średnio 10-12-krotnie wyższe od aktora hateryckich filmów porno.

Cóż - trudno się dziwić. O ile odkrycie przez kolegów z pracy faktu, że zagrałeś w heteryckim porno raczej wzbudziłoby zazdrość i lawinę gratulacji, to fakt grania w gejowskim filmie spowodowałby raczej skutek (często) lipny.

Branża gejowskich filmów porno to chyba jedyny przykład branży, w której geje zarabiają wielokrotnie więcej tylko ze względu na swoją odmienną orientację.

Jednak czy pieniądze wynagradzają taką pracę?

"Granie w porno zmieniło moje życie na lepsze. Jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem podekscytowany, silny i pewny siebie."

- mówi aktor gejowskiego porno Jesse Jackman.

Który - co warto dodać - na planie filmowym poznał swojego męża - Dirka Cabera (też aktor porno, a jakże).


Czym ryzykujesz, wchodząc w świat gejowskiej produkcji porno


Matka Jackmana odkryła, że jego syn gra w gejowskim porno. Ale ten fakt zaakceptowała - gdy jej syn powiedział, że czuje się szczęśliwym, spełnionym człowiekiem.

Jednak czy Twoi rodzice - odkrywając spływającą spermą prawdę - byliby równie wyrozumiali?

Wejście w świat porno - czy to hetero czy gejowskiego - to krok w jedną stronę. To upublicznienie swojego życia intymnego (na zawsze także skażonego prostytucją - w końcu płacą Ci za seks) na niewiarygodną skalę. Bez możliwości wycofania się.

Stwarza to możliwość, że reperkusje takiego kroku będziesz odczuwał przez resztę życia.

Czyli powiedzmy nauczycielem w szkółce niedzielnej (ani nawet tej zwykłej) to raczej po takiej przygodzie nie zostaniesz.

Nawet za 10 czy 20 lat ktoś może nagle odkryć, że grałeś w gejowskim porno. I możesz mieć z tego powodu nieprzyjemności (np. ze strony swojego przyszłego partnera życiowego). Musisz to wziąć na klatę jak świeży wytrysk kumpla z pracy.


A to nie wszystkie zagrożenia.

Pomimo, że wiele wytwórni filmowych stosuje już jakieś zasady bezpieczeństwa zdrowotnego (seks tylko w prezerwatywach, regularnie badania aktorów itd.) to ryzyka zarażenia się jakąś chorobą weneryczną całkowicie wykluczyć się nie da.

To, co przychodzi na myśl najczęściej, to HIV, jednak prócz niego istnieje szereg innych, równie poważnych chorób, które potajemnie mogą niszczyć zdrowie (jak Wirusowe Zapalenie Wątroby typu C).


Przykłady z Polski


O ile Czesi czy Węgrzy rżną się przed kamerami na potęgę (są w dziedzinie produkcji porno na 2 / 3 miejscu po USA), to Polska jednak nie jest rajem dla wytwórni pornograficznych - szczególnie gejowskich. 

I to nie tyle, że brakuje u nas pięknych kutasów i chłopaków - raczej z powodu purytańskiej mentalności, która utrzymuje się pomimo upływu czasu.

Nawet w katalogach z męskimi modelami ze świecą szukać takiego, który z chęcią w 100% nago pozowałby przed obiektywem (nie w porno, tylko w aktach). A co dopiero szukać takiego, który da się przelecieć.

Mimo to zdarzają się rodzynki.

Swego czasu jeden z uczestników programu Fabryka Gwiazd - niejaki Marcin S. - przyznał się publicznie do tego, że grał w gejowskim porno. Zrobił to prawdopodobnie dlatego, że podejrzewał, że wcześniej czy później prawda wyjdzie jak kutas z rozporka. Albo dla większego szumu.

Produkcja nie powala - to fakt. Ale, sądząc po reakcji motłochu, wywołało to niezły szok (a większość tych, co się szokowała, sama wali gruchę w poduchę przy pornolach haha).

Z Polski wywodzi się także dość popularny aktor gejowskiego porno - Kayden Gray. Z wywiadu, jakiego udzielił dla angielskiego portalu branżowego Gay Demon dowiadujemy się, że młody Kayden wychował się w małym mieście w Wielkopolsce, a potem studiował filologię angielską.



Gdy miał 22 lata, przeprowadził się do Londynu, gdzie trochę zajmował się pisaniem i śpiewaniem (tutaj macie link do jego piosenki wydanej pod pseudonimem Voytek).

W 2013 roku rozpoczął karierę w branży porno a dzięki wielkiemu kutasowi i ładnej aparycji szybko zdobył uznanie audiencji - zbierając nagrody i występując w rozlicznych znanych wytwórniach - także oddając się słynnemu Timowi Krugerowi:


Jak więc widać - sensowną karierę w branży gejowskiego porno można zrobić praktycznie tylko zagranicą.

Na koniec bonusik: film dokumentalny o Pierre Fitchu - gwiazdorze gejowskiego porno. Z pewnością przybliży wiele kwestii ciekawskim.


Dlaczego w ogóle poruszam ten temat?

Cóż. Szczere, intymne wyznanie DreamWalkera na koniec. Marzyło mi się. A może nawet marzy dalej gdzieś tam w głębi mojego pedalskiego serduszka. By zaszaleć. O ile warunki fizyczne jako tako dałyby może radę, to jednak nie wiem, czy moja psychika rzeczywiście by tego chciała.

Choć wciąż to nie daje czasem spać :)

***

A Ty? Co myślisz o karierze gwiazdy porno? A może masz jakieś doświadczenia w tym kierunku? :)

PS Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym teraz nie przedstawił Wam tego najlepszego, co branża porno nam oferuje :)











13 komentarzy:

  1. Chciałbym tylko nadmienić,że w przypadku filmów z ''ogumieniem'' jest raczej ruch w drugą stronę. Właśnie ostatnimi czasy coraz to więcej wytwórni zaczyna pokazywać w swojej ofercie filmy bareback, lub tylko bareback. Przykładem jest Lucas Entertainment, gdzie szef - Michael Lucas będący przeciwnikiem seksu bez gumy zmienia zdanie. Sam jestem zaskoczony krokiem Randy Blue, które wręcz uważałem za bastion gumy. Co takie działanie oznacza, chyba nie muszę mówić.

    Praca w branży porno, choć wydaje się kusząca, jest po trochu życiem na krawędzi. Aktorzy czasem dorabiają jako eskorci, na dodatek to specyficzna praca - zdarzają się przypadki aktorów uzależnionych od narkotyków i niestety samobójstwa - Wilfred Knight, Aarpad Miklos. Miłośnicy monogamii mogą o niej tylko pomarzyć, trudno pogodzić wierność, kiedy twój partner w pracy będzie ssał cudze kutasy.

    Na pocieszenie powiem,że o ile sprawa Polski nie jest mi wiadoma, o tyle można ze świata porno wrócić na ''normalne tory' za granicą'.Przykładowo Shawn Loftis jest nauczycielem, choć owszem procesował się ze szkołą w tej kwestii, ale wygrał.

    Jeszcze jedno: skoro tak marzysz, co jest trudnego w nakręceniu filmiku z lubym? Lub nawet założenie strony z seks-kamerą? W sieci pełno tego typu stron, i ludzie na tym trochę zarabiają. Może pomyśl o tym? :P :D

    Papillon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za obfity w fakty komentarz :)

      Co do tych kwestii samobójczych - tutaj podchodzę nieco z dystansem, bowiem łatwo wysnuć wniosek, że granie w porno prowadzi do samobójstwa. Być może te osoby miały problem już wcześniej, a granie w porno i samobójstwo było tylko objawem tego problemu. Tego być może nie dowiemy się nigdy.

      Odnośnie do "powrotu na normalne tory" - w Polsce chyba tak łatwo by nie było. Nawet, jeśli szkoła nie mogłaby kogoś zwolnić za taką przeszłość, to podejrzewam interweniowaliby rodzice.

      BTW Skąd u Ciebie Papillonie taka dogłębna znajomość tematu? :D

      Co do nagrania własnego porno. Cóż - mam z lubym nagranych parę pikantnych kawałków, ale gdybym je gdzieś udostępnił, to by mi jaja urwał przy nerkach :)

      Usuń
  2. Co do porno - warto oglądać :) To jest pewne. Z tego co napisałeś, to moje wymiary nie dadzą mi wstępu, a strzały na odległości to zbyt odległe marzenie.
    Tak czy inaczej, od jakiegoś czasu oglądam na YouTube kanał shep689 (para gejów z L.A.). W którymś z filmików zobaczyłem ich znajomego (przypadkowo czy też nie - wstawiłeś gif'a z nim, mam na myśli ostatni gif). Dziwna sprawa mieć znajomego, który gra / grał w porno i wiedzieć jak wygląda podczas tak intymnej sprawy jak seks. Dodatkowo poznałem tego chłopaka (faceta?), bo widziałem go nie jeden raz w akcji ;)
    Z drugiej jednak strony - seks to tylko seks. Mi nie przeszkadza fakt, że ktoś gra w filmach porno. W końcu większość z nas je ogląda, więc chyba dziwnie byłoby wytykać takich ludzi palcami, prawda?
    Co do reakcji ludzi na taką wiadomość - wydaje mi się, że nie ma różnicy w jakiej kategorii filmów grasz. Ludzie są dziwni i krytykują wszystko, co dla nich jest dziwne. Reakcja na to, że grałem w gejowskim porno byłaby podoba do tej, że jestem gejem, więc tak naprawdę - co za różnica?
    Szczególnie, że jak napisałeś: granie w porno podnosi pewność siebie, itp., więc raczej reakcja innych "zwisa" :D

    Pozdrawiam,
    inny25

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio coraz częściej o tym myślałem. Sprawa strzelania czy też ładnego penisa to inna sprawa, bo wszystko to da się wyćwiczyć (strzelanie) a penisa można łatwo upiększyć skalpelem ;) Z jednej strony osobiście marzy mi się Love Forever z pierścionkiem na ręce, domem i robieniem kanapek mężowi do pracy z drugiej strony moja mała dziwka która siedzi we mnie często daje o sobie znać przez co w nocy spać nie daje :D
    Ale trzeba pamiętać też o tym, że film przed wypuszczeniem do widzów przechodzi przez ręce całej gromady specjalistów począwszy od dźwięku kończą na usuwaniu pryszczy na tyłu ;) Sam aktor to co zarobi musi też w pewien sposób zainwestować w siebie, wybielanie odbytu przykładowo. To co my widzimy wcale nie oznacza, ze tak to jest. Czytałem kiedyś DW że na planie siedzi się dużo dłużej niż te 2 godziny. Słyszałem że na planie siedzi sie kilka nawet po 8 godzin przez kilka dni aby wszystko było cacy. Który z nas ma racje - tego się nie dowiemy :P
    Aby móc tyle wytrzymać trzeba brać różne specyfiki począwszy od Viagry kończąc nawet na wstrzykiwaniu sobie różnych substancji w penisa( bodajże Soli Fizjologicznej nie pamiętam dokładnie co to było - François Sagat mówił o tym w dokumencie o nim samym). Na pewno przez plan przechodzą różne narkotyki czy inne wspomagacze które na zdrowiu mogą się poważnie odbić. Kolejna sprawa, do porno pcha się naprawdę dużo osób które zrobią wszystko. Więc aby się utrzymać w branży z czasem trzeba przejść kolejne granice, kolejne sceny. Nie mówię tu o kategoriach typu scat, ale przykładowo BDSM, Piss etc. Jeszcze jedna sprawa, powstają różne dokumenty w których aktorzy porno uważają że porno jest wspaniałe, super, miła atmosfera, zarobki etc. Czy nie wydaje wam się to zbyt idealne? Według mnie nawet takie dokumenty nie pokazują 100% prawdy. Może tym wielkim gwiazdom żyje się dobrze, w wielkich domach i najnowszym BMW w garażu, ale mniej znanym aktorom nie wiem czy wystarcza do ostatniego. Jako dodatkowe zajęcie w sumie fajna sprawa, ale aby żyć z tego to raczej nie.
    A i jeszcze jedna sprawa, czy rzeczywiście seks podczas którego musisz ciągle myśleć o tym by fajnie wyglądać jest taki przyjemny? Wątpie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żadnym razie nie twierdzę, że praca aktora porno jest aż taka idealna. Zresztą - dołączony przeze nie film dokumentalny też pozostawia raczej mieszane uczucia. Na pewno to nie jest praca dla wszystkich. Raczej dla tych, którzy przed kamerą czują się dobrze.

      A co do patologii - podejrzewam, że ile wytwórni, ilu ludzi, ile filmów - tyle historii.

      Także porno heteryckie różni się od gejowskiego. W tym heteryckim podobno często dochodzi do nadużyć wobec kobiet - są zmuszane do rzeczy, których niekoniecznie chcą robić. W gejowskim raczej szybciej odnajdują się faceci, którzy rzeczy rzeczywiście chcą to robić.

      Świat tak czy inaczej nie jest czarno-biały - ma różne kolory.

      Usuń
    2. A tak na marginesie Dream. Przyznaj się, jaki jest twój ulubiony aktor? :D I nie ściemniaj że takiego nie masz :D

      Usuń
    3. Bo ja wiem... To tak, jakbyś mnie spytał o ulubiony film czy piosenkę. Da się bezsprzecznie wyłonić numer jeden? :)

      Usuń
    4. Jak dla mnie Marc Dylan i Brent Corrigan :D Niestety (a może i stety) pierwszy jest już emerytowany a drugi mało aktywny ;-)
      Co do Brent'a będzie on prawdopodobnie grał w filmie (nie pornograficznym) na temat Bryan Kocis'a, założyciela wytwórni CobraVideo który został zamordowany przez dwóch innych producentów/aktorów. Taka ciekawostka, jak będę wiedział więcej na temat filmu (czy będzie to dokument czy nie) to dam Ci znać Walker ^^

      Usuń
    5. Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
    6. Ja uwielbiam Luke Hass *.* cudowny przystoiniak i wg na sama myśl wilgotno mi sie robi xd
      ~Dominik

      Usuń
  4. Ciekawe rzeczy opowiadasz Daniel. Może i dlatego oni są tacy idealni. Spojrzyjcie na filmiki gościa co ma ksywę KC COXX. Tak mi się wydaje, że jego nagrania są "podreperowane".

    OdpowiedzUsuń
  5. przesada z tym kutasem.To aktyw musi miec duzego ,pasyw moze mniec troche mniejszego niz te 18 ,17 cm :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czechy są narodem ateistycznym(90% populacji).Nikt im nie wpaja od małego że seks jest czymś złym.Nie ma nauczania religii w szkołach(sporadycznie) ,nie ma konkordatu czy podatku kościelnego.To jedno z najbezpieczniejszych państw świata w rankingach przestępczości.Peace index

    OdpowiedzUsuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca