SZYBKIE INFO:

Jeśli jeszcze nie przekonałeś się o wyższości seksu gejowskiego nad heteryckim - to dziś masz okazję ;)

wtorek, 5 stycznia 2010

Encyklopedia Zasobów - intro

Witaj Podróżniku,

Dziś rozpoczynam nową serię wpisów. Zowie się ona Encyklopedią Zasobów. Będę w niej omawiał wszystkie emocje oraz uczucia, które w jakiś sposób przydadzą Ci się w osiąganiu Twoich celów i otrzymywaniu rezultatów, o których marzysz.

Na początek odpowiedzmy sobie na pytanie: czym jest zasób?

Zasób to wszystko, co w jakiś sposób przyczynia się do osiągnięcia tego, czego pragniesz i o czym marzysz. Zasoby możemy podzielić na zewnętrzne (kasa, samochód, partner etc.) lub wewnętrzne (optymizm, akceptacja, miłość, ale też lęk, złość czy smutek - one też pomagają nam czasem osiągać to, co chcemy!) W Encyklopedii Zasobów będziemy mówić głównie o tych drugich, pamiętając o ważnej zasadzie: jeśli nie masz dostępu do jakiegoś wewnętrznego zasobu - są pewne rezultaty, których nie osiągasz. Jeśli nie potrafisz wyrażać miłości - trudno Ci będzie stworzyć satysfakcjonujący związek. Jeśli nie potrafisz okazać złości - inni nie będą wiedzieć, gdzie są Twoje granice i będą włazić Ci na głowę. Jeśli nie potrafisz się reagować na swój lęk - wpierdolisz się pod pociąg lub w zamieszki gangów :)

Skupimy się na charakterystyce każdej emocji (a więc umysłowo-hormonalnej historii), jak również na uczuciach, które idą z serca. Wiele razy o nich wspominałem. Teraz nadszedł czas, by omówić najważniejsze ich aspekty i nadrobić fundamentalne braki w dziedzinie zwanej Inteligencją Emocjonalną, która -moim skromnym zdaniem - winna być podstawą programu edukacji każdego szczebla.

A niestety nie jest.

Stąd po naszych ulicach chodzą ludzie, którzy znają budowę ameby, Pana Tadeusza na pamięć, potrafią rysować kwadrat w kółku, całkować, spółkować - a nie potrafią obchodzić się ze swoimi emocjami i wydobywać z siebie najpiękniejszych uczuć.

Na wstępie chciałbym rozrysować Ci różnice pomiędzy emocją a uczuciem.

Psychologia uparła się, że emocja to doznanie krótkotrwałe, a uczucia to coś, co trwa dłużej. Może być. Ja proponuję inny podział. Podział, który mówi, że emocje idą z umysłu i służą pewnym konkretnym celom. Natomiast uczucia idą z serca i służą robieniu oraz podtrzymywaniu związków międzyludzkich.

Emocje różnią się od uczuć w pewien fundamentalny sposób, o którym już kiedyś wspominałem.

Emocja jest opowieścią. Ma tzw. kryteria wejścia (czyli kiedy się pojawia) oraz wyjścia (kiedy znika). Każda emocja ma swoje metaprogramy (np. wektor motywacji - propulsja lub retropulsja/ awersja), ma swoje tempo, intensywność, czas trwania. Każda inaczej działa na nasze ciała, koncentruje nas na innym przedziale czasowym i każe filtrować rzeczywistość na odmienne sposoby.

Uczucia z kolei nie mają żadnych programów ani struktury. One przepływają przez serce cały czas. W związku z tym nie można ich przywołać lub wyłączyć żadną historią ani zabiegiem. One płyną cały czas. Gdy przykrywają je emocje - nie jesteśmy ich świadomi. Lecz, gdy przestajemy odczuwać emocje - zaczynamy odczuwać Przepływ (ang. Flow). To moja osobista definicja szczęścia - magiczny oraz intymny moment kontaktu z harmonią Wszechświata, zwaną tudzież koherencją serca (o czym pisałem wielokrotnie na tym blogu). Tylko w koherencji możesz doświadczyć doskonałości Wszechświata.

Moi Drodzy - zaczynamy pasjonującą podróż wgłąb naszych wspaniałych, przebogatych układów nerwowych. Aż czuję dzikie podniecenie, gdy o tym pomyślę. Bo sam również wielu rzeczy pewnie się nauczę.

Do napisania,
DreamWalker

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca