SZYBKIE INFO:

HOT NEWS!

Obczajcie HomoFascynacje - nowe, gorące opowiadanie zawitało na ich łamy :)

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Nuda w łóżku - 8 rad, jak ją pokonać [+ prezent dla par]


To dziwne. Dziwne, że rzecz tak ekscytująca jak seks potrafi się znudzić. A to niestety często sprawia, że partnerzy mają ochotę na skok w bok. By znów poczuć to, co czuli kiedyś, za pierwszym razem. Dlatego właśnie zapobieganie nudzie jest często też zapobieganiem zdradzie.

Dziś przedstawię Wam kilka patentów na to, jak nudę zażegnać...



Abstynencja


Podobno to pierwsza rada, jaką dają seksuolodzy swoim klientom-parom.

Wstrzymajcie się przez jakiś czas.

Seks jest fajny, ale jeśli robicie to codziennie po dwa razy, to w końcu Wam spowszednieje, bo zadziała nikczemna habituacja - proces, w którym mózg przestaje odpowiadać na wciąż powtarzające się bodźce.

Ja ze swoim chłopakiem robimy to raz, dwa razy w tygodniu. To naprawdę dobra opcja, bo zdążymy się za sobą stęsknić. Zdążymy nabrać na siebie apetytu. Seks staje się miłym rytuałem, do którego obaj dążymy, bo chcemy.

A nie smutnym "małżeńskim obowiązkiem", który trzeba "odbębnić".

Tak proste, a działa.


Seks poza łóżkiem


Pewnie, że łóżko jest wygodne. Ale seks poza nim może być ciekawą przygodą.

Opcją numer dwa jest prawie zawsze prysznic lub wanna. Niektórzy robią to także w kuchni (jak w romantycznych komediach - na stole), na schodach, na podłodze czy w przedpokoju.

A co z seksem w plenerze?

Cóż. Przepisy wyraźnie tego zabraniają. Grozi za to kara bodaj do 1000 zł - pod warunkiem, że ktoś zgłosi Was na policję. Czy to działa odstraszająco na kogokolwiek?

Nie bardzo :)

Seks w plenerze daje fajny dreszczyk emocji. Dodatkowa porcja adrenaliny co prawda niektórym nie służy w kontekście seksu (nie staje im albo nie mogą dojść), ale na pewno jest dzikim urozmaiceniem.

Ja robiłem to już w lesie ileś razy, na fortach, na mojej działce nad jeziorem, a także na dzikiej plaży. Każda przygoda była fajna i jest co wspominać :) Czy Was do tego namawiam? Cóż - jesteście dorośli, więc sami musicie zdecydować.


Nowe pozycje


Robienie tego ciągle w tych samych pozycjach jest poważnym grzechem seksualnego zaniechania. Pewnie, że niektóre są wygodne i sprawdzone, ale wierzcie mi - warto eksperymentować. Nowe widoki, nowe doznania - wszystko to czeka na eksploratorów nowych pozycji.

Część z nich opisałem w osobnych artykułach dot. Gejowskiej Kamasutry:


Jednakże nie wszystkie pozycje są opisane. Naliczyłem ich co najmniej... 135 :) Mniej lub bardziej karkołomnych. Ale do tego jeszcze wrócimy :)



Wspólne oglądanie porno


Oglądanie porno samemu może nieco nadszarpnąć Wasze życie seksualne. Podniecacie się bowiem innymi facetami i spuszczacie na ich widok, co uczy mózg zaspokajania potrzeb poza związkiem.

Jednakże wspólne oglądanie porno może przynieść lepsze efekty.

Wytwarzacie bowiem wspierający łańcuch skojarzeń: 

inni faceci >>> podniecenie >>> wspólne zaspokojenie seksualne

Nawet seksuolodzy z Men's Helatha radzą, by - gdy już życie popchnie nas w objęcia Onana mimo bycia w stałym związku - myśleć o swoich partnerach podczas orgazmu, gdyż to po prostu skojarzy przyjemność z twarzą ukochanej osoby.

Wspólne oglądanie porno jest także fajnym sposobem na wyrażenie swoich seksualnych pragnień czy fantazji. A nóż odkryjecie w sobie wspólne zamiłowanie do fistingu czy robienia foot-jobów :) :)


Kręcenie pornola


XXI wiek i eksplozja techniki umożliwiają nam nie tylko oglądanie pornoli na nudnym spotkaniu zarządu - ale także kręcenie własnych! (tylko może niekoniecznie akurat TAM hehe).

Przyda Wam się kamerka i statyw, ale można też zaszaleć komórką. Polecam wcześniej jednak sprawdzić, czy to się gdzieś automatycznie nie opublikuje - np. na Facebooku :D

Co w kręceniu pornola kręci najbardziej?

Cóż - większość z nas chciałaby w mniejszym lub większym stopniu w pornolu, podejrzewam, zagrać. Jednak wiadomo, jak to jest :) Nakręcenie własnego pornola pozwoli Wam przez chwilę poczuć się jak pożądane przez miliony gwiazdy.

Poza tym oglądanie własnego pornola jest świetnym pomysłem na grę wstępną podczas następnego seksu. Dlaczegóż by nie jarać się swoimi własnymi wybrykami? :)

Ja ze swoim nakręciliśmy już parę "arcydzieł" i jarą nas za każdym razem, gdy je oglądamy. Początkowo mój boyfriend był nieco oporny, ale dziś sam już pyta, czy - prócz klapsa w tyłek - może padnie też klaps filmowy... :)


Seks-kamerki i czaty


Okej, powiecie, że to lekko kurwiarskie - bo rzeczywiście takie trochę jest. 

Ale wspólne wejście na gejowskie seks kamerki, rozpoczęcie publicznej transmisji ze swojego łóżka albo kamerkowe kizi-mizi z przypadkowym samcem z drugiego końca świata może wnieść sporo dodatkowych emocji.

Nie jest to może zdrada - jeśli się tak umówicie. A zawsze może to być mocne odświeżenie związku.

Oczywiście opcja z twarzami jest dostępna dla tych odważnych. Ale generalnie polecałbym Wam te twarze zachować póki co dla siebie :)

Przyznam, że ze swoim facetem jeszcze tego nie próbowałem, ale opcja wydaje mi się dość intrygująca :D


Sex-gadżety


Odwiedziny w sex-shopie mogą być dla Was inspiracją, by jakoś urozmaicić swoje życie seksualne. 

Szczególnie polecam masażery męskiego punktu G - gdyż potrafią dostarczyć sporo rozkoszy. Ale mogą Wam się także spodobać inne rzeczy - dilda, wibratory, żele opóźniające wytrysk lub rozgrzewające.

Zresztą - co ja się będę rozpisywał. Sami wiecie, o co kaman :)


Gry i zabawy


Łóżko można potraktować jako pole do gier i zabaw erotycznych. W końcu człowiek najlepiej uczy się przez zabawę :)

Allegro pęka w szwach od erotycznych gier, ale niestety - dla gejów nie znajdziemy żadnej propozycji. Co innego na Zachodzie, gdzie potrzeby gejów są bardziej zauważalne.

Pozostaje nam więc zdać się na własną kreatywność!

Gry mogą być proste, np. możecie pisać sobie wyrazy palcem (lub kutasem! :D ) po plecach. Jeśli partner "wyczuje", co jest napisane, dostaje punkt. I zmiana. Kto zdobędzie więcej punktów, zostaje aktywem :) Albo ewentualnie wybiera pozycję, w jakiej będziecie się kochać.

Innym pomysłem są seksualne interwały. Obciągacie lub walicie sobie na zmianę przez 20 sekund. Z zegarkiem w ręku. Kto dojdzie do orgazmu - przegrywa :)

Jeśli jednak chcecie posunąć się dalej - mam dla Was wspomniany w tytule posta prezent:


HomoFUZJA
erotyczna gra planszowa dla par gejowskich

Gra jest w wersji elektronicznej na system Windows i jest za friko. Mojego autorstwa - dla Was, pod choinkę :)


Zasady są proste. Na początek wybieracie jedną ze 135 pozycji analnych (dołączyłem całą encyklopedię!). Będzie to pozycja, w której będziecie się kochać w nagrodę. Możecie też wybrać pozycję-niespodziankę (pokaże się dopiero, gdy jeden z graczy dojdzie na centralne pole).


Jednak nim ruszycie do ruchania - musicie się porządnie rozgrzać.

Gra więc losuje po 2 zadania do wyboru (z prawie 50 dostępnych w grze zadań). Polegają one w skrócie na zrobieniu swojemu partnerowi czegoś dobrego. Jeden gracz wybiera zadanie, a drugi ocenia, czy akcja go rozgrzała czy też nie :)

Jeśli tak - figurka gracza zbliża się do centralnego pola o jeden krok. Jeśli nie - stoi w miejscu.


Potem oczywiście następuje zamiana i drugi gracz robi dobrze pierwszemu. Im dalej w las, tym zadania są ostrzejsze a ciuchów na Was coraz mniej :)


Gra kończy się, gdy obaj gracze spotkają się na centralnym polu - wtedy też mogą skonsumować swoje narosłe podniecenie seksualne w wybranej pozycji analnej :)

Zasady są więc proste - trzeba tylko ściągnąć grę i zacząć się bawić do woli :)



Bawcie się dobrze :)

PS Oczywiście będę bardzo wdzięczny za Wasze opinie na temat HomoFUZJI. Jeśli coś tam w niej nie gra lub macie jakieś sugestie - piszcie śmiało :)

PS 2 W przygotowaniu mam także kolejną "grę" - wirtualnego instruktora seksu gejowskiego, który będzie miał dla Was dosłownie DZIESIĄTKI BILIONÓW różnych scenariuszy seksu dostosowanych do Waszych osobistych preferencji łóżkowych.

Póki co projekt jest w fazie dynamicznego rozwoju - myślę, że dostarczę go Wam na Walentynki :)

9 komentarzy:

  1. Przeczytałem z moim stworem Twój wpis. Najbardziej spodobał nam się pomysł seksu w nietypowym miejscu. Wybraliśmy piwnice :D Wiesz, mroczny klimat, kominiarka, dresy, soxy, adole :D
    Najfajniej byłoby zabawić się w plenerze, ale aura nie sprzyja takim zabawom :)

    Co do przygotowanej przez Ciebie gry - jest REWELACYJNA. Jest prosta w obsłudze, a jednocześnie daje mnóstwo pomysłów na grę wstępną i seks analny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dziękuję za miłe słowa i cieszę się niezmiernie, że gra się spodobała :)

      No a seks w piwnicy... nie wpadłbym na to :) Muszę spróbować :)

      Usuń
  2. Gra jest świetna ;)
    Ja i mój chłopak już korzystamy - często ;)

    Jedyna wada, ze zadania bardzo często się powtarzają, nawet w tej samej rozgrywce.
    Jakby6ś mógł dodać kilka nowychj zadań i żeby nie trzeba było się od razu do nag rozbierac ;)

    Dzięi i wesołych :)
    Kuba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Bardzo się cieszę :)

      Co do zadań - ha! Łatwo napisać, ciężej zrobić. 51 zadań to już całkiem sporo, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie stosunkowo często się powtarzają.

      Rada? Pomóżcie mi, Kochani. Przyjmę każdą sugestię nowego zadania w grze i dodam ją w kolejnej wersji.

      Usuń
  3. Może jakaś gra dla samotnych ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetną gierka - przydalaby się wersja na Andka. Coś w planach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Niestety z Andkiem mi nie po drodze. Może ktoś z Czytelników programuje?

      Usuń
  5. Super gra :D
    Byłoby jeszcze lepiej gdyby po wylosowaniu zadania, nie pojawiało się ono w czasie jednej rudny :D

    OdpowiedzUsuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca