SZYBKIE INFO:

HOT NEWS!

Obczajcie HomoFascynacje - nowe, gorące opowiadanie zawitało na ich łamy :)

sobota, 15 października 2016

Pamiętniki Rozkoszy - patent, jak mieć gejowski seks życia


Seks życia to owoc Twojej (oraz Twojego partnera) inteligencji seksualnej. To efekt Twojego doświadczenia, wyczucia, ale jeszcze czegoś więcej - umiejętności wyciągania ze swoich doświadczeń konstruktywnych wniosków i dostrzegania wzorców.

Dziś zaproponuję Ci metodę, która pomoże Ci dotrzeć do głębi Twoich seksualnych potrzeb. Otworzy Twoje ekstatyczne czakry i pobudzi Twoją erotyczną wyobraźnię.


Twoja intymna baza doświadczeń


Nie będę Cię czarował - ta metoda zadziała najlepiej, jeśli z niejednego kutasa spermę już piłeś. Bo baza Twoich doświadczeń seksualnych jest tutaj bardzo potrzebna, byś uświadomił sobie, co Cię kręci, a czego nie chcesz.

Jeśli oceniasz swoje doświadczenie jako małe - moja rada: eksperymentuj.

Baw się seksem, próbuj różnych pozycji, rodzajów seksu. Byle bezpiecznie i z głową. Wtedy będziesz miał punkt wyjścia. Bo twierdzenie, co się lubi, a co nie, na bazie pornoli lub wyobrażeń, to sorry - ale to jak wybieranie męża, sugerując się bajkami Disneya.


Pamiętniki rozkoszy

1. Z kim


Stwórz listę swoich kochanków. Przypomnij sobie, z którym z nich miałeś najlepszy seks. Co w tym seksie takiego było, że Ci się podobało? Jakie elementy zadecydowały, że seks akurat z tym facetem wygrywa ranking?

Jeden z moich facetów był fanatykiem mojej dupy. Był na nią tak napalony jak Trump na laski. Pozwalałem mu robić z nią wszystko, co chciał. Lizał mnie, całował, pieści i ruchał. I robił to bardzo namiętnie.

Kręciło mnie to bardzo.


Inny był wręcz wyznawcą mojego kutasa. I bardzo, ale to bardzo umiał robić loda. Do upadłego. Potrafiłem strzelać po 2 razy w jego ustach - bez wyciągania. Był bezlitosny i umiał idealnie dobrać siłę nacisku swojej szczęki tak, że dochodziłem jak kurwa do TIRa.

Do dziś nie wiem, jak on to robił.

Raz miałem seks-nieseks. Fajny facet z brodą, męski. Całą noc lizaliśmy się, macaliśmy, waliliśmy sobie, ssaliśmy - na zmianę śpiąc i budząc się. Nikt z nas nie doszedł, nie strzelił, nie spuścił się. Ale mimo to było cudownie - co pokazuje, że w seksie nie zawsze liczy się orgazm.

Zauważyłem też, że kręci mnie kształtna dupcia. Mój chłopak ma dupcię jak brzoskwinkę, w którą mógłbym się wgryzać i ruchać ją  na zmianę. Gdy ją wypina - kolana mi miękną. Ta dupcia wygląda podobnie:


3 razy miałem w łóżku najpiękniejsze kutasy, jakie widziałem. Wszystkie koło 20 cm, grube i kształtne (z jednym jestem do dziś :) Nie będę Was czarował, że to dla mnie bez znaczenia. Fajnie jest pobawić się kawałem konkretnego mięsa.

Twoje zadanie: wybierz najlepsze cechy, które posiadali Twoi partnerzy. Mogą to być cechy fizyczne, ale też osobowościowe - temperament, otwartość na nowości, uległość, agresja itd. Sprawdź, co Ci się podobało najbardziej. Dlaczego akurat to?


2. Gdzie

Teraz czas na listę miejsc, w których uprawiałeś seks. Zaznacz te lokacje, w których Twoje uniesienia miłosne były najbardziej intensywne. Zastanów się, dlaczego tak było. Co takiego tam było, co sprawiło, że Ci się aż tak podobało?

Seks pod wodą? Czemu nie? :)

Gdy ja zrobiłem swój spis - okazało się, że seks w łóżku nie zawsze był najbardziej ekscytujący. Zauważyłem, jednak, że aby był - łóżko musi być duże. Najwyraźniej potrzebuję swobody ruchu (ruchania:).

Seks uprawiałem także w aucie, na polu kukurydzy, w lesie, w parku miejskim, pod prysznicem. I ten pod prysznicem jest moim drugim (po łóżku) ulubionym miejscem. Choć niekoniecznie finalnego aktu - bardzo lubię prysznicową grę wstępną.


3. Kiedy

Seks o poranku...
Pora dnia także ma swoje znaczenie. Sporządź listę, w jaki momencie dnia uprawiałeś seks i jak Ci się to podobało.

Mój faworyt to wieczór. Pewnie ze względu na oświetlenie. Lubię, gdy światło jest przygaszone i panuje atmosfera tajemniczości. Uch... :)


4. Z kim... jeszcze

Seks w trójkącie lub grupowy może być fascynującym doznaniem. Być może właśnie to jest to, czego pragniesz - nie odrzucaj tej opcji tylko dlatego, że nie próbowałeś. Lub że to temat tabu.


Ja swoje doświadczenia miałem z trójkątem miałem i muszę przyznać, że mi się bardzo podobało. Atmosfera seksualnej otwartości, luzu, czerpania swobodnie doznań i... ukłucia zazdrości (hmm) - to było coś, co podobało mi się w tych doświadczeniach najbardziej.


5. Jak

Rodzajów seksu gejowskiego, pozycji i zachowań są setki. Kombinacja elementów daje miliardy możliwości. Od dziś co dzień mógłbyś uprawiać seks do końca życia - za każdym razem inaczej.


Ważne są też fetysze, ubrania i seks-zabawki. Co Cię jara najbardziej? Jaka część ciała partnera? Co lubisz najbardziej z nim robić? W jaki sposób? Może chcesz użyć wibratora?

Ważna jest też częstotliwość zmieniania pozycji. Niektórzy mają swoje ulubione pozycje. Inni - chcą czerpać rozkosz na różne sposoby.

Ja lubię zmieniać pozycje, lubię próbować nowych rzeczy, lubię seks oralny i analny - w oba kierunki. Według mnie magia gejowskiego seksu w tym właśnie się objawia, że partnerzy mogą się rżnąć nawzajem.

Heterycy mogą o takich doznaniach tylko pomarzyć.



Zrób listę tego, co wyczyniałeś z łóżku. Dokładnie, co robiłeś, w jakiej pozycji. Co sobie lizaliście, ssaliście, w co sobie wsadzaliście. Zastanów się, dlaczego Ci się to podobało. Bo miałeś fajny widok? A może doznania były wyjątkowo emocjonujące? Czy on coś mówił? A Ty?


6. Jak długo


Niektórzy lubią seks szybki. Niektórzy długi, powolny i namiętny. A Ty jak?

Pomyśl, jak to było, gdy kochałeś z kimś długo. I jak to było ekspresem. Czym to się różni?

Ja osobiście wolę długo, dość długo - np. 30-40 minut. Chcę się bawić i doświadczać rożnych rzeczy.


7. Jak intensywnie


Są fani brutalnego, mocnego, męskiego seksu. Są też tacy, którzy lubią romantyczną atmosferę, wzajemne oddanie i namiętne pocałunki. Są też tacy, którzy lubią to miksować.

Ja lubię przechodzić z jednego na drugie - wtedy seks jest o wiele bardziej złożony, ciekawy, głęboki.


8. Jak zakończyć


Badania pokazują, że o tym, jak ocenimy całość doświadczenia, decyduje jego zakończenie. Jeśli było przyjemne - to najpewniej całe doświadczenie też będzie.

Zrób listę, w jakiej pozycjach dochodziłeś, co wtedy widziałeś, co czułeś. Pomyśl, które zakończenie aktu było najciekawsze, najgłębsze, najbardziej satysfakcjonujące.

Ja lubię być z partnerem bardzo blisko, gdy miotam spermą. Lubię go obejmować, czuć jego ciało i pot. Mmm...

***

Ostatni krok:


Zsumuj wszystko i opisz seks swojego życia. Już wiesz z kim, wiesz jak, wiesz gdzie i kiedy, jak długo i jak zakończyć. To będzie dla Twojego umysłu pewien cel do osiągnięcia - określony szczegółowo, na bazie Twoich najintymniejszych doświadczeń.

I powiedz o tym swojemu partnerowi - on nie może się domyślać, co sprawia Ci radość w łóżku :)

Oczywiście ta metoda nie gwarantuje, że taki seks pojawi się w Twoim życiu natychmiast. Być może nie spotkałeś jeszcze odpowiedniej osoby, nie zdarzyła się jeszcze odpowiednia okoliczność.

ALE wiedząc, co Cię rajcuje, będąc świadomym seksualnie gejem, zwiększasz swoje szanse na to wielokrotnie. Bo wiesz czego chcesz - a to już połowa sukcesu.

Powodzenia z podbojach :)

PS A na koniec ... wiadomo co :)
































Czekam na Twój pamiętnik rozkoszy w komentarzu. Jestem ciekaw (i inni Czytelnicy pewnie też), co ciekawego przeżyłeś i co Cię rajcuje!

12 komentarzy:

  1. Az mam ochote na ciebie ;D. A moze robisz cos o zadowoleniu siebie sam???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie? Nie sądzę. Raczej na swoje wyobrażenie o mnie :)

      Jeśli masz na myśli temat masturbacji - to może popełnię na ten temat artykuł :)

      Usuń
  2. Ktory mail jest aktualny? WP czy GMail? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może znów złamie regulamin i nie zaakceptujesz komentarza no ale trudno mi się wydaje ze wyrażam tylko swoją opinię i nikomu nie narzucam swojego zdania.
    Coraz bardziej przekonuje się ze faceta chodzi tylko i wyłącznie o seks i nic poza tym. To jest przerażające, a ten post jeszce bardziej! Ale to tylko moje zdanie.
    ~Dominik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekaw jestem, kiedy zdążyłeś poznać wszystkich facetów i odkryć, o co im chodzi.

      To jest bardzo krzywdząca generalizacja - głównie dla Ciebie, potem - dla faceta, z którym jesteś / będziesz.

      Konsekwencje wiary w takie przekonanie są ogromne - obyś nie musiał się o tym przekonywać. Lęk, podejrzenia, zazdrość - bo przecież jemu chodzi tylko i wyłącznie o seks.

      To jest tylko Twoje zdanie - całe szczęście tylko Twoje. I AŻ Twoje.

      Usuń
  4. A ja od poczatku jestem ze swoim pierwszym partnerem, nigdy wczesniej z nikim seksu nie uprawialem i co mnie najbardziej rajcuje? Caly on, to ze jest mój i że nie mamy zadnych oporow przed nowymi rzeczami, przez to sex nam się nie nudzi, a jesteśmy razem prawie 5 lat :) mam tez wrazenie, ze przez to ze to z nim zaczalem swoje gejowskie zycie i jestem tylko z nim to wytworzyla sie miedzy nami taka szczegolna więź, chyba nierozerwalna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na początku tego roku poznałem faceta z którym bardzo dobrze się dogaduję, jest dla mnie atrakcyjny zarówno pod względem fizycznym jak i intelektualnym. Jeśli zaś chodzi o seks... Odnoszę wrażenie, że nigdy wcześniej nie spotkałem osoby, której preferencje tak bardzo odpowiadałyby moim. Mam ochotę próbować z nim nowych rzeczy, o których niegdyś nawet nie śniłem, co sprawia mi dużo radości. Mogę z nim robić wszystko - od romantycznego zbliżenia aż po ostry seks, w którym znacząco nad nim dominuję.
    Niestety jest też szkopuł naszej znajomości - on lubi seks i choć dużo nas łączy to wiem, że flirtuje z innymi facetami za pośrednictwem Internetu. Staram się to tolerować bo mu ufam i wiem, że każdy z nas przemyślał wnikliwie sprawę zwiazku, ale bardzo boję się zdrady co wpływa negatywnie na moje samopoczucie podczas rozłąki.

    OdpowiedzUsuń
  6. ....jak zawsze ciekawy i "pikanty" tekst.Zgadzam się że magia jest wtedy gdy "partnerzy rżną się nawzajem"...dlatego myślę że uniwersi mają najlepsze doświadczenia...choć wolę być aktywny to nie wyobrażam sobie trzymania tyłka "zamkniętego na cztery spusty"...nie wydaje Ci się stratą kategoryczne obstawanie przy roli akt czy tylko pas...no nie wyobrażam sobie sytuacji żeby nie dać się posunąć swojemu facetowi...chociaż ze zwykłej ciekawości jak to jest mieć fiuta w tyłku,że o sprawieniu jemu przyjemności nie wspomnę

    OdpowiedzUsuń
  7. Pytania nie na temat:
    Czy, jak i po co golić odbyt i kutasa? Czy warto? Jak zrobić to dobrze? Po co to robić? Czy golić tylko te miejsca czy też od razu brzuch i tyłek i wszystko inne? A może depilacja?

    OdpowiedzUsuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca