SZYBKIE INFO:

Jeśli jeszcze nie przekonałeś się o wyższości seksu gejowskiego nad heteryckim - to dziś masz okazję ;)

czwartek, 26 lutego 2009

Zbuduj swój gay-lifestyle - czyli teoria orbit w praktyce

Wyobraź sobie dwóch gejów - Adama i Krzyśka.

Adam mieszka sam w swojej wynajętej kawalerce. Codziennie chodzi do pracy, wraca wieczorem. Robi sobie kolację, ogląda TV, siedzi na necie i idzie spać. Każdy dzień jest podobny. Pewnego dnia poznaje świetnego faceta - Andrzeja, który wiedzie równie porywające życie, jak on. Postanawiają być razem.

Krzysiek prowadzi swoją firmę - ma agencję reklamową. Poza tym hobbistycznie wydaje w Internecie swój e-zin z wierszami, które czasem zdarza mu się pisać w bezsenne noce. Ponadto ma swoją ukochaną gejowską paczkę, z którą często robi wypady do lokali lub do kina. Są to jego przyjaciele, którym o wszystkim może powiedzieć. Ma też psa, z którym codziennie chodzi na spacer lub jogging w parku. Wieczorami medytuje i czyta książki z dziedziny rozwoju osobistego. Często po pracy wstępuje na siłownię, żeby zadbać o kondycję. Ponadto w każdą niedzielę wraca do swojego domu, gdzie czekają na niego rodzice, z którymi świetnie się dogaduje. Raz na dwa miesiące na weekend robi wypad w góry lub nad jezioro, by odpocząć od zgiełku wielkiego miasta. Po jakimś czasie Krzysiek poznaje Jacka - który wiedzie życie tak ciekawe, jak on. Postanawiają być razem.

Po pół roku Adamowi i Krzyśkowi ukochani faceci giną w wypadku samochodowym.

Krzysiek nadal ma swoją paczkę znajomych, firmę, psa, rodzinę, e-zin w Internecie, siłownię, wycieczki w góry i nad jezioro. Ma swoje medytacje, książki.

Adamowi zostaje tylko jego nudna praca.

Który z nich lepiej radzi sobie z tym bolesnym doświadczeniem? Który z nich ma po co żyć?

Oto właśnie magia teorii orbit. Życie Adama składało się tylko z dwóch orbit - pracy i związku. Życie Krzysztofa pełne było różnych orbit.

A jak wyglądają Twoje orbity na chwilę obecną? Czy masz jedną lub dwie orbity, po których krążysz, czy może Twoje życie obfituje w różne orbity, które są tylko Twoje, jak również podzielone z innymi?

Nie panikuj, mój Drogi :) Wciąż możesz skonstruować swoje życie na nowo. Po co?

- z bogatym stylem życia łatwiej radzisz sobie z problemami - nie chodzi tylko o utratę partnera, ale w ogóle. Twój lifestyle jest jak most podparty nie jednym czy dwoma filarami, ale kilkoma. Nawet jeśli jeden czy dwa się zawalą - most stoi dalej.

- z bogatym stylem życia jesteś bardziej atrakcyjny. Podobne przyciąga podobne. Jeśli jesteś nudziarzem, przyciągniesz nudziarzy do swojego życia. Jeśli jednak wiedziesz ciekawe, przebogate życie pełne różnych atrakcji - przyciągniesz do siebie ciekawych, fascynujących ludzi.

- z bogatym stylem życia masz ciekawsze życie - gdy będziesz na łożu śmierci i spojrzysz wstecz, zobaczysz tam życie pełne wykorzystanych szans, ciekawych historii i będziesz wiedział, że wykorzystałeś je w pełni.

Na początek określ, jakie orbity już masz w swoim życiu. Wypisz je na kartce.

Następnie określ, jakie orbity chciałbyś mieć za jakiś czas. Wszystko zależy tylko od Ciebie i Twojej arcybogatej wyobraźni. Wpraw się w dobry nastrój i pomyśl - z jakich orbit ma się składać Twoje życie? Może dorzucisz studia? Może jakieś ciekawe hobby? Może wycieczki, spacery? Może siłownię? Może uczestnictwo w klubie Bingo? ...?

Gdy już masz spisane nowe orbity, popatrz na każdą z nich i pomyśl - co ona dla Ciebie oznacza?

Np. Stworzyłeś orbitę pt. wychodzenie do lokali. Co to oznacza? Do jakich lokali chciałbyś chodzić? Z kim? Jak często? Zadajesz sobie dodatkowe, szczegółowe pytania, by połączyć tę orbitę z rzeczywistością.

Następnie pytasz siebie, czego potrzebujesz, by wprawić tę orbitę w ruch.

W przypadku lokali będziesz potrzebował paczki znajomych, którzy chętnie będą z Tobą wychodzić oraz kasy - by móc pić i jeść do woli :)

W ostatnim etapie określasz, jakie korzyści przynosi Ci ta orbita, gdy już działa. Np. lepsze samopoczucie, towarzystwo, uczucie, że jest się komuś potrzebnym, uczucie przynależności do grupy itd.

Dla wspaniałego zilustrowania mojego życia, mogę Ci zdradzić, z jakich orbit składa się moje życie i co to oznacza.

- firma - prowadzę swoją firmę, dobrze się przy tym bawiąc. Moja firma to w zasadzie dwie różne firmy. Jedna zajmuje się reklamą. Druga to wydawnictwo. To wspaniałe wyzwanie móc ją prowadzić.

- znajomi - z nimi wypadam do knajp, rozmawiamy na głębokie, fascynujące tematy, jeździmy razem do kina lub oglądamy śmieszne filmiki na You Tube.

- przyjaciel nr 1 - Piotruś. Mam z nim wspaniały układ. Jest co prawda hetero (!) ale uwielbiamy swoje towarzystwo. O wszystkim sobie mówimy. To wyjątkowy, wrażliwy facet. Często się spotykamy, rozmawiamy, pocieszamy w trudnych chwilach.

- wypady do knajp, kin itp. - wraz ze znajomymi (z branży i nie tylko) często wypadamy na pizzę, na jakiś fajny film itd. To świetna okazja, by pożartować i porobić fajną energię.

- rodzina - dbam o dobre relacje z moją rodziną - rodzicami i babcią. Często rozmawiamy, doradzamy sobie i jemy razem obiady. Jak jest cieplej to jeżdżę z nimi na grilla na naszą działkę i jest naprawdę super :)

- spacery - uwielbiam spacerować i oddychać świeżym powietrzem. Pół godzinny dziennie to minimum.

- studia - niestety, już umarła orbita. Informatykę skończyłem jakiś czas temu, ale utrzymuję kontakt z moją ukochaną paczką.

- pisanie tego bloga - wprowadziłem tę orbitę, bo mam już dość psychologicznego ciemnogrodu wśród przedstawicieli branżowców. Nauczmy się w końcu robić fajne związki! :)

Proste? Fajne? Działasz!

3 komentarze:

  1. Wszystko czego potrzebujesz aby mieć faceta - jest już w Tobie! 8) M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałem, że geje nie studiują informatyki skoro są humanistami.Jesteś pewnie nielicznym z wyjątków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Fanny blog :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Umieszczanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu (w menu na górze). Musisz liczyć się z tym, że - jeśli Twój komentarz nie spełni jego warunków - nie pojawi się na tej stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 miesiąca