Męski Anal - jak przygotować się do seksu analnego w roli pasywnej

Skondensowany i praktyczny mini przewodnik dla początkujących, którzy chcą dawać dupy bezpiecznie, zdrowo i przyjemnie.

niedziela, 14 kwietnia 2013

Mentalne orgazmy (znów) - czyli nowy przepis na dotyk Boga


Tego doświadczenia nie da się chyba opisać słowami, ale spróbuję: ciągły, długi, silny, głęboki, cudowny, wstrząsający, obejmujący całe ciało a nawet cały Wszechświat. Jak dotyk samego Boga. Tak mógłbym opisać mentalny orgazm. Doznałem go całkiem niedawno. I to doświadczenie zmieni moje życie seksualne na zawsze.

Nigdy bym nie pomyślał, że moja wyobraźnia jest w stanie zrobić z moim ciałem coś takiego. Drgawki, skurcze rozkoszy, cudowna elektryczność rozlewająca się po całym ciele, płytki , szybki oddech i po prostu dzika, dzika, fascynująco głęboka ekstaza. Doznanie w żaden sposób nieporównywalne do orgazmu fizjologicznego. To orgazm mózgu, czyste szaleństwo hormonalne, zwarcie neuronów, które gwałci każdą komórkę ludzkiego ciała. Niemniej jego osiągnięcie wymaga ćwiczeń. Ćwiczenia na osiągnięcie mentalnego orgazmu podawałem w jednym z poprzednich wpisów pt. "Myśli, które robią loda - czyli osiąganie orgazmów siłą woli", niemniej tamte były ściągnięte z innych (zagranicznych) serwisów. Teraz czas na przepis mój - będący efektem moich ćwiczeń. Zapraszam.

piątek, 12 kwietnia 2013

Mapa męskiego ciała - strefy erogenne, których możesz jeszcze nie znać

W starożytnej Grecji seks dwóch mężczyzn uchodził za doskonałość i wzór. Czerpano z niego maksymalną rozkosz nie tylko dlatego, że nie groziło to niechcianą ciążą, ale również dlatego, że nikt tak nie zna męskiego ciała jak... drugi mężczyzna. Po latach uprawiania seksu znamy siebie i swoje ciała. Ale czy na pewno niczym nas już nie zaskoczy?

Jest w ciele mężczyzny sporo zakamarków, które można zwiedzać, oraz punktów, które można nacisnąć, żeby było przyjemniej. Większość z nich znamy - oczywiście mowa tu o penisie, jądrach czy odbycie. Jak się jednak okazuje - są jeszcze inne punkty, których dobre popieszczenie może nie da orgazmu, ale ich drażnienie może doprowadzić nas, facetów, do ekstazy. Przygotowałem ich dokładny spis wraz z instrukcją obsługi. Ciekawe, czy znasz je wszystkie...?


wtorek, 9 kwietnia 2013

Czego nauczyła mnie ostatnia kostka czekolady - czyli filozofia przyjemności

Zmieniłem dietę. Jem świadomie, powoli i ostrożnie wybieram produkty, bacznie przyglądając się temu, co wkładam do ust. Nie jem po to, by dostarczać sobie przyjemności, ale odpowiednich składników do budowy mojego ciała (siłownia), mojej sprawności fizycznej i umysłowej. Ale czy to jednak przekreśla całą przyjemność jedzenia? Jak się okazuje - nie. A nauczyła mnie tego... ostatnia kostka czekolady.

Leżała sobie niewinnie, patrząc na mnie nieśmiało spomiędzy zawiniętych pół sreberka. I mówiła: - Zjedz mnie! Zjedz mnie teraz. Powiedziałem jej: - Jesteś gorzka, wolałbym mleczną. Poczuła się urażona, ale to nie przeszkodziło jej uwodzić mnie dalej. W końcu uległem. Wsadziłem ją do ust i poczekałem, aż pod wpływem mojego ciepła rozkosznie się rozpuści. Objęła mój język jak najczulszego kochanka, głęboko wsiąkając w moje kubki smakowe. Gęsta słodycz zdawała się wlewać wprost do mojego krwiobiegu, dostarczając mi sekund, a potem minut nieprzerwanej smakowej ekstazy. Zamknąłem oczy i zatopiłem się w tym błogim odczuciu, pozwalając sobie na pełną na nim koncentrację. Och! Cóż to była za podróż!

czwartek, 28 marca 2013

Co robisz ze swoim cierpieniem? 2 opcje: dobra i zła

Cierpimy. To fakt. I koniec kropka. Każdy z nas cierpi. Przeżywamy stresy, lęki, wstyd, poczucie winy, smutki. I przy tym cierpimy. Cierpimy na różne sposoby, mniej lub bardziej, krócej lub dłużej, ale cierpimy. Cierpienie zdaje się być wpisane w nasze ludzie życie i sposób przeżywania świata. Jednak cierpienie samo w sobie nie jest złe! Jest okazją do nauki, jest cennym doświadczeniem, jest czasem wielkim, choć niedocenionym nauczycielem życia. Problem stanowi zupełnie co innego - to, co decydujemy się z naszym cierpieniem zrobić!

Takie przemyślenia, jak to, rodzą się spontanicznie, samoistnie nachodzą człowieka w najmniej spodziewanej chwili. To taka prawda, która przez całe życie była pod nosem, ale jej nie dostrzegaliśmy. Taką prawdą jest odkrycie, że mamy co najmniej 2 opcje, co robić ze swoimi cierpieniem. Którą wybrać?


czwartek, 21 marca 2013

Wspólne rytuały - przepis na trwalszy zwiazek

Psycholodzy udowodnili - związki, w których partnerzy razem spożywają obiad, statystycznie rzadziej się rozpadają. O co chodzi? O to, że trzeba się nauczyć dobrze gotować? Wiele wskazuje na to, że chodzi o fakt kultywowania pewnych rytuałów...

Wiesz, jak to jest, gdy wspomina się "stare dobre czasy". Pamiętasz, co się wtedy robiło? Gdzie się wtedy chodziło? Z kim? Tęsknimy za pewnymi okresami w naszym życiu, a rozpoznajemy je głównie właśnie po tym...

Męska atrakcyjność - 3 elementy składowe

Atrakcyjny oznacza taki, który pociąga, przyciąga (z ang. to attract - przyciągać). Nie chodzimy po tej planecie od wczoraj i dobrze wiemy, że mężczyźni potrafią przyciągać na wiele różnych sposobów. Niemniej do tej pory chyba nikt nie rozbił męskiej atrakcyjności na atomy, aby dowiedzieć się, z czego właściwie jest ona skonstruowana. Więc zrobimy to dziś.

Co sprawia, że czasem spotykamy kogoś i mamy problem z jednoznaczną oceną jego atrakcyjności? Znamy tę sytuację - niby wszystko jest okej, ale czegoś brakuje, jakiegoś magicznego składnika i nie jesteśmy świadomi, jakiego. Oto ich kompletna lista - abyśmy nie mieli nigdy wątpliwości:

środa, 20 marca 2013

Jakie to uczucie być Tobą? - czyli pytanie o wewnętrzną mądrość


Nie trzeba być doktorem Freudem, żeby dojrzeć, iż ludzie w większości czują się sami ze sobą absolutnie chujowo. W głowie ciągle powtarzają fatalne mantry, wyświetlają sobie okrutne obrazy siebie samych oraz innych, snują okropne wnioski i modlą się do destrukcyjnych poglądów. Budują swoim złym emocjom ołtarze, na których składają w ofierze swoje rodziny, pracę, zdrowie. Karmią swoje wewnętrzne potwory pesymizmem, poczuciem beznadziei, smutkiem i wściekłością. Bez podstawowej samoświadomości, bez autorefleksji, bez dystansu. Zanurzeni w mentalnym szambie, gotują się nim, nie mogąc choć na chwilę z ulgą przestać być sobą. Jakie to uczucie być nimi? Jakie to uczucie tak myśleć?

Uważają się za leniów, po czym motywują się do umycia naczyń nie miłością do porządku, lecz wyzywając się od najgorszych. Stresują się, a potem walczą ze stresem. Jedzą a potem karzą się w myślach, że zjedli za dużo. Myślą, że są nienormalni, więc wstydzą się tego i ukrywają to przed innymi, myśląc, że są sami w swoim chorym myśleniu. A takich ludzi są miliony. Do czego to prowadzi?

wtorek, 19 marca 2013

Sztuka zadawania mądrych pytań

Zastanawiasz się, od czego zależy jakość Twojego życia? Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że wcale nie od tego, co posiadasz? Czy pomyślałbyś, że zależy ona od... pytań, które sobie stawiasz i na które szukasz odpowiedzi?

Oprócz ludzi, na Ziemi mamy jeszcze kilka innych, dość inteligentnych gatunków ssaków, np. orangutany albo delfiny. Wszyscy jesteśmy zachwyceni, gdy widzimy małpę grającą w pac-mana albo posługującą się językiem migowym. Nauczyły się one podstaw języka i potrafią się w nim komunikować, wyrażając swoje pragnienia i obawy. Jednak jest jedna rzecz, której nie potrafi żadna małpa w żadnym języku. To zdumiewające, ale...

poniedziałek, 18 marca 2013

Ewolucja świadomości - nieskończona droga od teraz do teraz

Żyjesz. Oddychasz. Właśnie teraz. A to oznacza, że nieustannie swoimi zmysłami odbierasz rzeczywistość. Widzisz, słyszysz, czujesz. Non stop, nawet jak śpisz. Ten nieprzerwany strumień zdarzeń zmysłowych to język, jakim mówi do nas Wszechświat. Uczmy się od niego - bo on nie ma problemów, nie widzi podziałów, nie prowadzi konfliktów sam ze sobą. To naprawdę dobry powód, dla którego warto się od niego uczyć. A jednak tego nie robimy zbyt często. Co nas powstrzymuje?

Uznaliśmy siebie za szczytowe osiągnięcie ewolucji. Człowiek rozumny, który podbija Ziemię a teraz zaczyna podbijać kosmos. Wielki finał miliardów lat rozmnażania, walk o terytoria, żarcie, wodę, śmierci lekkich i ciężkich - to my. Ludzie. Lecimy na skalistej kulce przez bezmiar martwej pustki. To koniec?

niedziela, 17 marca 2013

Ten trzeci w łóżku - urozmaicenie czy patologia?

Parka ze stażem i przystojny kumpel. Wszyscy napaleni lądują w łóżku i uprawiają namiętny seks w 3D. Brzmi ciekawie czy odrażająco? Jedni uważają to za zdemoralizowanie, inni - za miłe urozmaicenie łóżkowego życia. Jaka jest prawda? Co wciągnięcie do łóżka kolegi mówi o związku? I do czego to najczęściej prowadzi?

Do tematu zabrałem się profesjonalnie. Przeprowadziłem kilkadziesiąt długich wywiadów z gejami z całej Polski i wypytałem ich o ich seksualne doświadczenia w związku z trójkątami oraz byciem w związkach, gdzie trójkąty były na porządku dziennym (albo raczej nocnym). I z tego potoku odpowiedzi, spostrzeżeń i zawiłych życiowych historii wyłoniły się niezwykle ciekawe obserwacje...

sobota, 16 marca 2013

Zazdrość w związku - jak sobie z nią radzić?

On kolejny wieczór spędza z tym kolesiem. Niby uczą się na egzamin, ale oczami wyobraźni widzisz, jak Twój chłopak wkłada mu w usta... kawałek czekolady i razem śmieją się, patrząc sobie głęboko w oczy. A Ty siedzisz sam przed telewizorem i oglądasz Familiadę. Coś jest nie tak. Pojawia się zazdrość. Czym ona jest? I jak na nią reagować?

Natura nie jest głupia. Dlatego też dała nam określone emocje, byśmy z nich korzystali i dzięki nim osiągali pewne efekty. Złość służy nam do obrony terytorium. Lęk ostrzega przed niebezpieczeństwem. A zazdrość? Co robi? Po co w nas powstaje? I jak z niej korzystać tak, by budować związek, a nie go niszczyć?

Język e-prime - i trudne tematy stają się łatwe!

Jest jeden cudowny, niemal magiczny wynalazek lingwistyczny, dzięki któremu można diametralnie poprawić komunikację w każdym związku i relacji, rozmawiać nawet na najtrudniejsze i najbardziej drażliwe tematy, minimalizując diametralnie ryzyko rozwoju konfliktu i sprawiając, że obie strony lepiej się zrozumieją. To właśnie język e-prime.

Możemy być dumni, bo jego twórcą jest Polak - Alfred Korzybski, wielki myśliciel i eksplorator ludzkiego umysłu. Pewnego razu odkrył on, że istnieje słowo, które powoduje wiele nieporozumień, eskaluje konflikty i sprawia, że ludzie gorzej się dogadują. Jego usunięcie powoduje, że ludzie z miejsca łatwiej się dogadują, mówią o swoich odczuciach, wrażeniach i spostrzeżeniach, zamiast oskarżać, poniżać i obrażać się. Co to za słowo?

niedziela, 10 marca 2013

60-minutowy orgazm, czyli jak skutecznie wydłużać i wzmacniać męskie rozkosze



U mężczyzny orgazm trwa zazwyczaj około 8 sekund. Jednak jest to tak przyjemna chwila, że większość z nas jest w stanie wsadzić sporo wysiłku, by jej doświadczyć. Od wieków więc mężczyźni zadają sobie pytanie: czy można ją jakoś przedłużyć? Uchwycić? Zatrzymać? Odpowiedź brzmi: jak najbardziej! Trzeba tylko wiedzieć jak.

Podczas tej radosnej chwili nasz mózg - a w szczególności tzw. jądro migdałowate - zalewany jest przez potoki kojących hormonów i neuroprzekaźników. Doznajemy silnego fizjologicznego odprężenia, ekscytującej euforii i dzikiej przyjemności - czasem na skraju pojmowania. Nic więc dziwnego, że od lat faceci kombinują, jak doznawać tego momentu częściej, dłużej i bardziej intensywniej. Aby to się udało, musisz poznać parę faktów...

wtorek, 5 marca 2013

Brnąć dalej czy odpuścić? - strategia radzenia sobie z problemami

Każde przedsięwzięcie, bez względu na to, co by to nie było - związek, własna firma, ćwiczenia na siłowni, przyjaźń, praca na etacie itd. - wcześniej czy później napotyka na ogromne problemy. Tak już jest i nic na to nie poradzimy. A liczenie, że się one nie pojawią, jest wielką naiwnością. Sprytem jest pogodzenie się z faktem, że problemy się pojawią i przygotowanie się do nich tak, żeby je przywitać z uśmiechem na twarzy.


I gdy już jesteśmy w tym dołku - gdy grozi nam krach, załamanie, rozpad związku, bankructwo i nerwica - warto wtedy zadać sobie jedno proste acz genialne pytanie:

Być gejem i być prawdziwym mężczyzną - jak to pogodzić?

Społeczeństwo wyraża się jasno: bycie mężczyzną jest pożądane. A bycie mężczyzną oznacza spełnianie wielu różnych kryteriów. To niewyrażanie swoich emocji, to postępowanie racjonalne, odważne, to wychodzenie z inicjatywą, to bycie sprawnym fizycznie i odpornym psychicznie (lub też stwarzanie takich pozorów). To też: nie-bycie-gejem. Wychodzi więc na to, że jeśli jesteś gejem, to nie jesteś mężczyzną. A nawet, jeśli jesteś, to niepełnym, nieprawidłowym. Czy to prawda?

Najpierw przyjrzyjmy się, co społeczeństwo uznało za wzór męskości. Mężczyzna ma podobno nie posiadać uczuć. Jeśli je posiada, to jest ciotą. Zabawne, bo jeśli wziąć pod uwagę fakt, że posiadanie emocji jest fundamentem bycia człowiekiem, oznacza to, że każdy facet, nawet hetero, to zwykła ciota, bo...

sobota, 2 marca 2013

Wyniki ankiety - czyli o czym chcecie czytać na Blogu

Ankieta zakończyła się wraz z lutym, a oto omówienie jej wyników.

Miejsce 6. - tematy lifestylowe (20%) - a więc hobby, moda, sport, clubbing itd.

Miejsce 5. - inteligencja finansowa (26%) - a więc jak myśleć o pieniądzach, by je pomnażać. Tylko niewiele ponad 1/4 z Was najwyraźniej martwi się o pieniądze :)

Miejsce 4. - tematy społeczne i polityczne (39%) - to całkiem spore zainteresowanie, jak na czytelników bloga o rozwoju osobistym. Niemniej rozumiem - w końcu otoczenie społeczne i polityczne mocno kształtuje nasze warunki egzystencji w tym kraju.


niedziela, 24 lutego 2013

Jak nie znudzić się partnerowi? - frakcjonowanie w budowaniu związków

Poznajemy fajnego faceta. Po obu stronach chęć, jest śmiech, jest zabawa i wszelkie podstawy, by iść dalej. Powstaje pytanie - jak budować z nim związek tak, by nie znudzić się już po trzeciej randce? Czy trzeba robić z siebie klauna? Czy 24 godziny na dobę trzeba czymś zaskakiwać? Nie, jest prostszy sposób - nazywa się on frakcjonowaniem. A więc... umiejętnym przerywaniem.

"Skończyć w odpowiednim momencie to wieka umiejętność" - powiedział kiedyś Jan Kochanowski. Parafrazując jego słowa, można rzecz: Przerwać w odpowiednim momencie to wielka umiejętność. Pewne badania wykazały, że ten sam film podoba się ludziom bardziej, jeśli jest...

piątek, 22 lutego 2013

Myśli, które robią loda - czyli osiąganie orgazmów siłą woli


Czy mężczyzna może osiągać orgazmy za pomocą myśli? Czy samą tylko wyobraźnią jesteśmy w stanie spowodować wytrysk i to bez dotykania penisa? A jeśli tak - to po co to robić?

Najpierw polecam zobaczyć film, na którym chłopak dochodzi do finału bez dotykania swojego ciała. Przyjemnie popatrzeć, a pewnie jeszcze przyjemniej mieć taki orgazm. Takich filmów jest w internecie całe mnóstwo. Faceci chwalą się przed sobą tym, jak szybko potrafią dojść bez używania rąk. Zakładamy więc, że to nie fake i że bezdotykowy orgazm jest u naprawdę faceta możliwy.

Jak widać - chłopak używa do osiągnięcia orgazmu nie rąk, lecz mięśni Kegla - o których wspominałem w poście dotyczącym wielokrotnych męskich orgazmów. Cóż - trzeba przyznać, że to bardzo przyjemna forma ćwiczeń i pewnie nie trzeba będzie nikogo do niej zachęcać :)

Ale podobno istnieje jeszcze inny sposób na bezdotykowy orgazm u mężczyzn. To orgazm spowodowany...

wtorek, 19 lutego 2013

Odwaga i opuszczanie strefy komfortu - jedyny sposób na realizację swoich marzeń

Podobno ten pozostaje młody, kto wciąż ma marzenia. Ale mieć marzenia to tylko połowa sukcesu - drugą jest je zrealizować. I tu pojawia się problem, bo większość ludzi ponad realizację swoich marzeń stawia stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. To pułapka, która może pochłonąć mnóstwo czasu i energii.

To było prawie dwa lata temu. Wziąłem głęboki oddech i wypowiedziałem pierwsze zdanie: "Witam na moim szkoleniu". Przede mną na sali było blisko 20 osób - głównie przedstawicieli handlowych pewnej  warszawskiej firmy, którzy zjechali się tego dnia z całej Polski specjalnie dla mnie - aby mnie wysłuchać i czegoś się nauczyć. Stałem przed nimi i nie mogłem uwierzyć, że właśnie zaczynam prowadzić swoje pierwsze w życiu szkolenie.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Odkryj w sobie Boga (bez teologicznej ściemy) - czyli inżynieria boskości w Twojej głowie

Techniki zmiany mentalnych obrazów, wyciszanie dialogów wewnętrznych, kwestionowanie własnych przekonań, koherencja serca i wielogodzinne medytacje o kwiatowym płatku dryfującym po tafli jeziora - wszystko to ukierunkowane jest na jedno: na zmianę. Na zmianę Twoich nawyków, myślenia, odczuć, percepcji, modelu rzeczywistości. Jednak czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co sprawia, że chcesz się zmienić?

Możesz mieć dwa powody do zmiany.

Pierwszy to ten, który jawi mi się jako pozytywny - z miłości do siebie, z pragnienia życia w harmonii z Wszechświatem oraz odmiennymi od naszego modelami rzeczywistości ludzi w naszym otoczeniu. Chęć ciągłego osiągania homeostazy w delikatnym, mentalnym ekosystemie myśli, poglądów i spostrzeżeń - to brzmi rozsądnie, ewolucyjnie i mądrze w swojej prostocie. Jest jeszcze jeden powód, ten będący po ciemnej stronie naszego "ja". To...

TOP 10 miesiąca